Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Co najmniej 6 ofiar śmiertelnych i dziesiątki rannych osób – to skutki karambolu, do jakiego doszło wczoraj na drodze międzystanowej nr 35 w Texasie. Szacuje się, że w kolizji wzięło udział ok. 100 pojazdów, w tym samochody ciężarowe.

Przyczyną wypadku były bardzo trudne warunki na drodze spowodowane burzą śnieżną Shirley, która przeszła nad stanem. Wskutek opadów jezdnia była oblodzona. Po karambolu wiele osób było uwięzionych w swoich samochodach. Udzielenie pomocy poszkodowanym było utrudnione. Droga była bowiem tak śliska, że wywracali się na niej nawet strażacy, który przyjechali z ratunkiem – informował media Matt Zavadsky, rzecznik prasowy firmy Medstar, zapewniającej karetki pogotowia. Aby się nie ślizgać, ratownicy musieli używać mieszanki soli i piasku – relacjonował Zavadsky w rozmowie z AP News.

Miejsce katastrofy miało długość blisko 1,5 km długości. Co najmniej 36 osób zostało zabranych do szpitali karetkami, kilka z nich jest w stanie ciężkim.

Nie jest to jedyny duży wypadek, do jakiego doszło w Texasie w ostatnich dniach. Media donosiły również o kolizji z udziałem 26 pojazdów w Austin. Tam ranna została jedna osoba.

 

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu