Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Kierowca ciężarówki nie spodziewał się, że w ciągu jednego dnia ocali dwa bezbronne stworzenia. Jechał autostradą, gdy zauważył, że z okna jadącego przed nim pojazdu ktoś wyrzucił na pobocze dwa psy. Trucker natychmiast zatrzymał się, by udzielić pomocy zwierzakom.

O całej sytuacji poinformowała na Facebooku policja stanu Nowy Jork. Kierowca Adam powiedział śledczym, że widział, jak psy zostały wyrzucone z prawego, tylnego okna brudnego, zardzewiałego samochodu marki Dodge Durango.

Trucker, gdy tylko zauważył, co się dzieje na drodze, postanowił zatrzymać się i pomóc zwierzakom. Okazało się, że aktem ludzkiej bezduszności padły dwa psy rasy beagle. Mężczyzna postanowił zadzwonić po policję. Później okrył zwierzaki swoją bluzą i zabrał je w bezpieczne miejsce.

Jeden beagle uszedł z całego incydentu niemal bez szwanku. Oprócz kilku otarć nic mu się nie stało. Drugi psiak nie miał tyle szczęścia – jego jedna łapa została zmiażdżona. Policjanci, którzy przybyli po chwili, od razu udzielili mu pierwszej pomocy. Okryli go kocami i przewieźli do placówki weterynaryjnej, gdzie przeszedł zabieg amputacji łapy.

Oba psy, gdy tylko wydobrzeją, trafią do schroniska Broome County Humane Society. Jednak nie na długo. Trucker, który znalazł psiaki, chce je adoptować. Na razie cieszy się, że jeden ze zwierzaków otrzymał jego imię. Drugi został nazwany Trooper, na pamiątkę funkcjonariuszy (ang. Trooper – policjant).

Policja nadal szuka osoby, która pozbyła się psów na autostradzie. Na szczęście pomocny trucker miał zamontowaną w swojej ciężarówce kamerę, która nagrała całe zdarzenie. Policjanci czekają, aż wyśle im to wideo. Liczą, że nagrany materiał pomoże zidentyfikować sprawcę.

Fot. facebook.com/nyspolice

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu