Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Niemiecki rząd udostępnił informacje o liczbie skontrolowanych w 2018 r. pojazdów ciężarowych i kierowców przyłapanych na 45-godzinnym odpoczynku w kabinie.

Zakaz odpoczynku w kabinie pojazdów wszedł w Niemczech w życie 25 maja 2017 r. Za odebranie 45-godzinnej przerwy w pojeździe grozi tam mandat zarówno kierowcy, jak i pracodawcy (w wysokości odpowiednio 500 i 1500 euro). Za kontrole truckerów pod tym kątem odpowiedzialny jest Federalny Urząd Transportu Towarowego BAG. Niemiecki rząd, w odpowiedzi na pisemne zapytanie partii AFD, opublikował informacje dotyczące działań kontrolerów. 

154 tys. pojazdów pod lupą BAG-u

W 2018 r. BAG skontrolował 154 793 pojazdy pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami socjalnymi. Urzędnicy sprawdzali zatem średnio ok. 422 ciężarówki dziennie. Podczas tych kontroli przyłapali oni zaledwie 691 truckerów łamiących zakaz odbierania 45-godzinnego odpoczynku w pojeździe. Liczba ta stanowi 0,44 proc. wszystkich skontrolowanych kierowców. Natomiast w aż 25 954 pojazdów stwierdzono nieprawidłowości. 

Wątpliwa skuteczność BAG-u?

Niedługo po wprowadzeniu zakazu u naszego sąsiada z zachodu, niemiecki portal branżowy eurotransport.de opisał krótką historię, jaka wydarzyła się w weekend przy jednym z zajazdów przy autostradzie A4 (Raststätte Aachener Land Süd). Urzędnicy BAG-u mieli przeprowadzić tam kontrolę pod kątem wprowadzonego w tym roku zakazu. Ich uwagę zwróciła litewska ciężarówka z naczepą niemieckiej firmy spedycyjnej. Pod otwartą maską Actrosa suszyło się pranie. Funkcjonariusze postanowili najpierw omówić sposób działania. W międzyczasie litewski kierowca dostrzegł ich, zaciągnął zasłonki w kabinie, zamknął drzwi i ulotnił się.

Litwin nie wrócił, dopóki nie zapadła noc, a kontrolerzy zostali z niczym. Jak podkreśla eurotransport.de, działania urzędników BAG są w pewnym stopniu ograniczone, podobnie jak liczba miejsc parkingowych i noclegowych przy niemieckich autostradach.

Unijne wytyczne dotyczące kontroli 

W związku z procedurami kontroli stosowanymi w niektórych krajach UE (np. hiszpański wymóg okazania przez kierowcę rachunku za hotel), Komisja Europejska postanowiła zabrać głos w sprawie egzekwowania zakazu. W opinii KE, wymóg posiadania przez kierowcę rachunku za hotel jako potwierdzenia odbycia odpoczynku poza kabiną wykracza poza dokumentację rejestracyjną, która musi znajdować się na pokładzie pojazdu na wypadek kontroli.

Według Komisji ​​„funkcjonariusze kontrolujący nie powinni wymagać dodatkowych dokumentów, które nie są przewidziane przez odpowiednie prawodawstwo UE (takie jak rachunki hotelowe) w celu potwierdzenia odbycia regularnego tygodniowego odpoczynku zgodnie z przepisami”. 

Fot. Wikimedia/Dg-505 CC A 3.0

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu