W ubiegłym tygodniu litewscy celnicy na przejściu granicznym Miedniki zatrzymali duży, składający się aż z 250 kartonów, ładunek nielegalnych papierosów. Przemyt funkcjonariusze odkryli zupełnie przypadkowo. Ich uwagę przykuł ładunek, jaki Rosjanin transportował z Federacji na Litwę: jabłka.
Volvo obywatela Rosji przyjechało do Miednik w ubiegły poniedziałek o godzinie 18:30. Kierowca zadeklarował ładunek, przewożony tranzytem przez Litwę do Obwodu Kaliningradzkiego. Funkcjonariusze byli mocno zdziwieni, kiedy okazało się, że ładunkiem są jabłka. Jak stwierdzili później, transport owoców z Rosji do UE to w obecnych czasach niezwykła rzadkość.
Po sprawdzeniu ciężarówki promieniami rentgena okazało się, że większą część ładunku stanowią zapakowane w identyczne kartony papierosy. Jabłka, załadowane na końcu naczepy, stanowiły tylko osłonę dla 125 tys. paczek białoruskich papierosów marki “Fest”.
Wartość przemytu wyniosła 375 tys. euro.
Foto: pixabay.com / ponce_photography, CC0 Public Domain








