Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Waberer’s International przedstawił wyniki finansowe za III kwartał tego roku. Marże wciąż pozostają niewielkie ponieważ rewizja cen na rynku następuje wolniej, niż się spodziewano. Zyski węgierskiego potentata były przez to znacząco mniejsze niż przed rokiem.  

Wpływy węgierskiego operatora w trzecim kwartale wyniosły 183 mln euro, czyli tyle samo co w analogicznym okresie 2017 r. Jednak ich wartość w pierwszych 9 miesiącach tego roku była o 10 proc. wyższa niż między styczniem a wrześniem 2017 r.

Jeśli jednak chodzi o przychody z segmentu transportu międzynarodowego, to między lipcem a sierpniem tego roku Waberer’s odnotował 3-procentowy spadek. Pozytywny wpływ wzrostu cen usług został zniwelowany spadkiem wolumenu przewozów w miesiącach poza sezonem.

Natomiast wzrost węgierska firma uzyskała w segmencie regionalnej logistyki kontraktowej. Dzięki rosnącej flocie i coraz większej powierzchni magazynowej przychody podniosły się w tym obszarze działalności o 11 proc.

Znacznie gorzej Waberer’s wypada jeśli chodzi o zyski. Zysk EBIDTA (tzw. zysk operacyjny, czyli przed odliczeniem odsetek, amortyzacji i przed opodatkowaniem) wyniósł w III kw. br. 18 mln euro, czyli zmniejszył się o 30 proc. w stosunku do tego samego okresu poprzedniego roku. Z kolei wskaźnik EBIDTA w segmencie transportu międzynarodowego między lipcem a wrześniem tego roku był aż o 34 proc. niższy od odnotowanego przed rokiem. Ten sam wskaźnik w segmencie regionalnej logistyki kontraktowej spadł o 11 proc.

Jak czytamy w komunikacie firmy, spadki te wynikają ze wzrostu cen paliw, podwyżek pensji i pogłębiającego się braku kierowców.

Szef Waberer’s komentuje

Ferenc Lajkó, CEO Waberer’s International przyznaje, że “dynamika rynku w III kwartale 2018 r. miała wyjątkowo niekorzystny wpływ na finanse firmy”.

Podobnie jak w poprzednich kwartałach, nasze dwa kluczowe segmenty nadal pozostawały pod wpływem dwucyfrowego wzrostu cen paliw w ujęciu rok do roku w połączeniu z napiętą sytuacją na rynku pracy, co wywiera presję na marże” – komentuje szef firmy.

Lajkó dodaje, że strategią firmy było zrekompensowanie spadku marż przez podnoszenie cen, ale miało to niestety niekorzystny wpływ na wolumen przewozów w miesiącach letnich. Zaznacza również, że sektor transportu nie dostosował jeszcze cen usług do rosnących kosztów paliwa i mniejszej dostępności kierowców w ostatnim półroczu.

Firma wprowadziła już szereg inicjatyw przeciwdziałających niekorzystnemu rozwojowi.

Staramy się ograniczać przestoje. (…) Problemy związane z brakiem kierowców są rozwiązywane poprzez pozyskiwanie kierowców z nowych rynków pracy, w tym Serbii i Ukrainy” – oznajmia Lajkó.

Spółka zaczęła też redukować koszty i poprawiać wydajność operacyjną.

Fot. Waberer’s

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu