Wzrost gospodarczy ma się świetnie. W końcówce 2015 r. PKB wzrósł o 3,9 %

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Prognozowanie wyników za IV kw. 2015 r. było relatywnie łatwiejsze, gdyż GUS podał już wcześniej, o ile wzrósł PKB w całym zeszłym roku (3,6 proc.). Wiedzieliśmy też, jakie były wyniki za pierwsze trzy kwartały 2015 r. Analitycy obstawiali, że końcówka roku była lepsza niż cała reszta 2015 r., ale i tak się pomylili. Wynik 3,9 proc. był bowiem lepszy od rynkowego konsensusu wynoszącego 3,8 proc

Nie pomylili się za to analitycy mBanku. "Na podstawie danych za cały rok możemy szacować wzrost PKB na poziomie 3,9 proc. (nieco więcej niż wskazywały dane miesięczne), w ujęciu kwartał do kwartału można spodziewać się przyspieszenia do ponad 1 proc." – napisali w porannym komentarzu. I rzeczywiście kwartalny wzrost wyniósł 1,1 proc.

Wzrost PKB najlepszy od czterech lat

To wyniki nie tylko lepsze od średniej oczekiwań, ale też dużo lepsze od tych, które notowaliśmy w ostatnich latach. Lepsze wyniki notowaliśmy w końcówce 2011 r., kiedy to PKB zwiększył się o 5,3 proc.

Nie wiemy, co było główną siłą napędzającą "ponadprogramowy" wzrost. Szczegółowe wyniki GUS poda za dwa tygodnie (i może też wówczas zrewidować zbiorczą daną za IV kw.). Można się jednak spodziewać, że utrzymał się na dotychczasowym poziomie solidny wzrost konsumpcji prywatnej (3,1 proc. wzrostu od stycznia do września), a inwestycje mogły lekko przyspieszyć.

Poprawa na rynku pracy pobudza konsumpcję

Wydajemy więcej, bo sytuacja na rynku pracy systematycznie się poprawia, firmy zatrudniają pracowników, a niektóre zaczynają nieco chętniej podnosić płace (tak wynika przynajmniej z ankiet).

Dodatkowo od dłuższego czasu realną wartość naszych wynagrodzeń wzmacnia deflacja, czyli spadek cen koszyka dóbr i usług (w praktyce sprowadzający się dziś już tylko do spadku cen paliw). Swoje trzy grosze do wzrostu konsumpcji i wzrostu inwestycji dokładają niskie stopy procentowe. Firmom w końcówce sprzyjała też pogoda. Ciepła i bezśnieżna zima pozwala na kontynuowanie prac budowlanych.

Obawy o 2016 r.

– Dzisiejsza publikacja wskazuje, że wzrost gospodarczy jest solidny. Dodatkowo w 2016 r. pozytywnie na dynamikę PKB wpływać będzie wprowadzenie programu "Rodzina 500 plus" oraz dalsza poprawa sytuacji na rynku pracy. Z drugiej jednak strony na skutek wzrostu niepewności generowanej przez zmiany polityczne oraz rosnące obawy o kondycję globalnej gospodarki i sektor bankowy – zarówno strefy euro, jak i nasz krajowy – wzrost inwestycji najprawdopodobniej wyhamuje w 2016 r. – uważa Rafał Sadoch, główny ekonomista Noble Option.

Polska jednym z liderów wzrostu PKB w UE

Dane o wzroście gospodarczym w większości krajów Unii Europejskiej opublikował także Eurostat. Europejskie biuro statystyczne podaje jednak dane wyrównane sezonowo, czyli np. uwzględniające różnicę w liczbie dni roboczych. W ten sposób liczony PKB Polski wzrósł w IV kw. zeszłego roku o 3,6 proc. w stosunku do ostatniego kwartału 2014 r. Jest to jeden z lepszych wyników w UE (wzrost w całej Unii sięgnął 1,8 proc., a w strefie euro 1,5 proc.). Szybszy wzrost niż Polska zanotowały tylko Słowacja (4 proc.) oraz Rumunia (3,8 proc.). Pozycję na podium możemy jednak stracić, bo Eurostat nie opublikował jeszcze danych dla niektórych krajów, które w poprzednich kwartałach rozwijały się bardzo szybko: Czech, Irlandii, Luksemburga, Malty, czy Szwecji.

Źródło: wyborcza.biz

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również