Zatrudnianie Ukraińców będzie trudniejsze? Nowe wymogi nie spodobają się pracodawcom

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Rząd szykuje nowelizację specustawy, dzięki której zatrudnianie Ukraińców było prostsze. Niestety w najnowszej wersji znalazły się zapisy, których pracodawcom trudno będzie przestrzegać, szczególnie tym działającym w transporcie. Prawnicy mówią wprost, że nowelizacja zawiera przepisy “nieprzystające do branży przewozowej”.

Zatrudnianie Ukraińców będzie trudniejsze? Nowe wymogi nie spodobają się pracodawcom
Fot. Trans.INFO

Żeby zatrudnić obywatela Ukrainy, trzeba będzie oprócz, jak dotąd, powiadamiania o tym fakcie właściwego urzędu pracy (w ciągu 14 dni), podać również minimalny wymiar pracy i płacy pracownika.

Po zmianach nie będzie można wyznaczyć takiemu pracownikowi mniejszej liczby godzin pracy, a jeśli nawet do tego dojdzie, trzeba będzie mu zapłacić, jakby przepracował cały deklarowany w powiadomieniu czas” – podaje “Rzeczpospolita”.

Zatrudnianie Ukraińców przez przewoźników

Ten nowy obowiązek może poważnie utrudnić życie pracodawcom.

Konieczność określenia w powiadomieniu do urzędu stawki wynagrodzenia, a zwłaszcza wymiaru czasu pracy lub liczby godzin pracy w tygodniu lub w miesiącu wpłynie na zmniejszenie elastyczności zatrudnienia i tak często z założenia tylko tymczasowych pracowników z Ukrainy – przekonuje Maurycy Kieruj, radca prawny z TC Kancelaria Prawna.

Tym bardziej, że pracownik z Ukrainy nie będzie mógł pracować w rzeczywistości krócej, niż to zostało wskazane w zgłoszeniu. Nie będzie mógł również otrzymać niższej stawki. Pracodawcy będą szukać wyjścia z tej sytuacji, które nie uderzy w ich portfele.

Przewoźnicy, szczególnie w zakresie przewozów spotowych, dążąc do optymalnego wykorzystania pracy obywateli Ukrainy mogą zaniżać deklarowane wymiary czasu pracy kierowców, tak, aby nie być zobowiązanymi do wypłaty wynagrodzenia wynikającego z deklarowanych, a niezrealizowanych z jakichś powodów czasów pracy – tłumaczy Kieruj.

Dodaje przy tym, że tego rodzaju problem nie powinien wystąpić “przy przewozach regularnych, kontraktowych, w których oszacowanie wymiaru czasu pracy kierowcy w miesiącu jest łatwiejsze”.

Radca prawny szczególnie krytycznie przygląda się za to obowiązkowi podawania stawek wynagrodzenia.

W przypadku przewozów międzynarodowych, gdy mamy do czynienia ze stawkami branżowymi, wymagałoby to w zasadzie uwzględnienia tych stawek według zgłoszeń kierowcy do delegowania w poszczególnych krajach” – tłumaczy.

Przekonuje też, że zapis ten jest “nieprzystający do branży przewozowej”.

Sprawiedliwiej czy trudniej?

Media wskazują, że przyczyną wprowadzania takich przepisów jest fakt, że w ostatnich tygodniach wielu Ukraińców było traktowanych nieuczciwie.

Część przedsiębiorców ograniczyła się do wypłaty minimalnego wynagrodzenia, a nawet mniej, gdy pracownik był zatrudniony na część etatu, choć w rzeczywistości pracował w pełnym wymiarze” – podaje rmf24.pl.

Pracodawcy przekonują jednak, że zmiany w prawie mogą doprowadzić tylko do pogorszenia się sytuacji uciekinierów ze Wschodu, bowiem przy trudnościach ze zgłaszaniem pracownika w urzędzie, gotowość do tego typu działań może maleć.

Tymczasem prace nad nowelizacją specustawy toczą się szybko – pod koniec ubiegłego tygodnia była już po pierwszym głosowaniu w Sejmie.

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty