Polícia Slovenskej republiky/Facebook

Nasi sąsiedzi zmieniają przepisy. Wyższe mandaty, przeciążenie od 10 proc. i nowe zasady dla ciężarówek

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 8 minut

Od 1 września 2026 r. na Słowacji zacznie obowiązywać obszerna nowelizacja przepisów o ruchu drogowym. Dla przewoźników szczególnie istotne będą nowe zasady dotyczące przeciążonych pojazdów, weekendowych zakazów jazdy oraz odpowiedzialności za wykroczenia rejestrowane automatycznie. Wzrosną również kary za najpoważniejsze przekroczenia prędkości – nawet do 1300 euro.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje:

  • Przekroczenie dopuszczalnej masy lub nacisku osi o co najmniej 10 proc. będzie kwalifikowane jako poważne naruszenie przepisów ruchu drogowego.
  • Próg 10 proc. nie oznacza, że mniejsze przeciążenie staje się dozwolone – zmienia się kwalifikacja naruszenia jako „poważnego”.
  • Za najpoważniejsze przekroczenia prędkości kara wzrośnie do 800–1300 euro.
  • W postępowaniu mandatowym za takie przekroczenie będzie można zapłacić od 500 do 1000 euro.
  • Naruszenie weekendowego lub świątecznego zakazu jazdy ciężarówek znajdzie się w katalogu poważnych naruszeń.
  • Niedzielny i świąteczny zakaz jazdy zostanie jednocześnie skrócony – będzie obowiązywał od godz. 6 do 22.
  • Rozszerzona zostanie odpowiedzialność właściciela pojazdu m.in. za niezachowanie odstępu, używanie telefonu i niezapięcie pasa bezpieczeństwa.

Zmiany wynikają z ustawy nr 131/2026 zmieniającej słowacką ustawę o ruchu drogowym. Zasadnicza część regulacji istotnych dla kierowców i przewoźników zacznie obowiązywać 1 września 2026 r.

Przeciążenie: co dokładnie oznacza nowy próg 10 proc.?

Jedna z najważniejszych zmian dla transportu ciężkiego dotyczy kwalifikowania przypadków przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdu. Słowackie przepisy zaliczają do poważnych naruszeń m.in. korzystanie z pojazdu z przekroczoną maksymalną dopuszczalną masą. Nowelizacja doprecyzowuje ten przepis, wprowadzając próg co najmniej 10 proc.

Dotyczy on przekroczenia maksymalnej dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, dopuszczalnej masy zestawu, dopuszczalnej masy przyczepy lub naczepy albo dopuszczalnego nacisku na oś.

W praktyce od 1 września przekroczenie jednej z tych wartości o co najmniej 10 proc. będzie kwalifikowane jako poważne naruszenie przepisów ruchu drogowego.

To rozróżnienie wymaga jednak ostrożności. Próg 10 proc. nie jest marginesem tolerancji i nie oznacza, że pojazd można legalnie przeciążyć o 9 proc. Nowelizacja określa granicę, od której naruszenie zostanie zaliczone do kategorii poważnych naruszeń. Sam obowiązek przestrzegania dopuszczalnych mas i nacisków osi pozostaje.

Przykładowo, w przypadku zestawu, dla którego obowiązująca dopuszczalna masa wynosi 40 ton, próg odpowiadający 10 proc. wynosi 4 tony. Osiągnięcie co najmniej 44 ton oznaczałoby więc przekroczenie masy o 10 proc. – oczywiście przy założeniu, że dla danego pojazdu i przewozu właściwą wartością graniczną rzeczywiście jest 40 ton.

Podobna zasada dotyczy nacisku osi: decyduje procentowe przekroczenie wartości dopuszczalnej dla konkretnego pojazdu lub konfiguracji.

Zmiana jest zatem ważna przede wszystkim z punktu widzenia kwalifikacji naruszenia i jego dalszych konsekwencji, a nie jako zezwolenie na określoną skalę przeciążenia. Oficjalny tekst nowelizacji dodaje do katalogu poważnych naruszeń właśnie warunek przekroczenia wartości „co najmniej o 10 proc.”

Niezapłacona kara za przeciążenie może zatrzymać dokumenty pojazdu

Nowelizacja wzmacnia również narzędzia egzekwowania kar związanych z przekroczeniem dopuszczalnych mas.

Policjant będzie mógł zatrzymać dokument rejestracyjny pojazdu – również dokument pojazdu zarejestrowanego za granicą – oraz tablicę rejestracyjną, jeżeli kara nałożona za przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdu, zestawu, przyczepy lub nacisku osi nie zostanie zapłacona na miejscu.

To szczególnie istotne dla przewoźników międzynarodowych, ponieważ konsekwencją kontroli może być nie tylko sama kara finansowa, lecz także brak możliwości dalszego normalnego użytkowania pojazdu do czasu rozwiązania sprawy.

Mandaty za prędkość wzrosną nawet do 1300 euro

Nowelizacja zaostrza sankcje za najbardziej rażące przekroczenia prędkości. Chodzi o jazdę o ponad 50 km/h za szybko w terenie zabudowanym lub o ponad 60 km/h poza terenem zabudowanym.

Od 1 września kara w postępowaniu administracyjnym będzie wynosić od 800 do 1300 euro, zamiast dotychczasowych 500–1000 euro.

W postępowaniu mandatowym widełki wzrosną z 250–800 euro do 500–1000 euro.

Złamanie zakazu jazdy będzie poważnym naruszeniem

Zmiany obejmują również weekendowe i świąteczne ograniczenia dla ciężarówek. Nowelizacja wpisuje do katalogu poważnych naruszeń złamanie zakazu jazdy określonych kategorii pojazdów wynikającego z § 39 słowackiej ustawy o ruchu drogowym.

Jednocześnie same godziny obowiązywania ograniczeń zostają złagodzone. Zakaz nadal obejmuje pojazdy o dmc powyżej 7,5 tony oraz pojazdy silnikowe o dmc powyżej 3,5 tony ciągnące przyczepę lub naczepę.

W niedziele i ostatni dzień okresu wolnego od pracy ograniczenie będzie obowiązywało od godz. 6 do 22, podczas gdy dotychczas rozpoczynało się o północy. W praktyce kierowcy zyskują więc sześciogodzinne okno na przejazd przed rozpoczęciem niedzielnego zakazu.

Krótszy letni zakaz i więcej wyjątków

Zmieni się również ograniczenie obowiązujące latem. Od 1 lipca do 31 sierpnia, w pierwszy dzień wolny od pracy oraz w sobotę następującą po dniu roboczym, zakaz będzie obowiązywał od godz. 9 do 19, a nie – jak dotychczas – od godz. 7. Ponieważ nowelizacja zaczyna obowiązywać 1 września 2026 r., ten element zmian przewoźnicy odczują dopiero podczas sezonu letniego w 2027 r.

Rozszerzony zostanie również katalog przewozów, które mogą odbywać się pomimo weekendowych zakazów. Do wyjątków trafią m.in. pojazdy wykorzystywane do regularnego odbioru odpadów komunalnych oraz do zaopatrywania zakładów produkcyjnych działających w ruchu ciągłym na Słowacji. Z punktu widzenia przewozów międzynarodowych szczególnie istotny jest wyjątek dotyczący pojazdów wracających na terytorium Słowacji do celu swojej podróży.

Rozszerzono również część dotychczasowych odstępstw, m.in. dotyczących produktów rolnych oraz przewozów związanych z infrastrukturą kolejową.

Właściciel pojazdu odpowie także za telefon i odstęp

Zmiany obejmują również odpowiedzialność właściciela pojazdu za wykroczenia stwierdzane bez bezpośredniego zatrzymania kierowcy.

Katalog zostanie rozszerzony m.in. o niezachowanie wymaganego odstępu od poprzedzającego pojazdu, korzystanie podczas jazdy z telefonu lub podobnego urządzenia oraz brak zapiętego pasa bezpieczeństwa przez osobę siedzącą z przodu.

Przepisy przewidują w tym trybie:

  • 99 euro za naruszenie obowiązku zachowania wymaganego odstępu.
  • 249 euro za korzystanie z telefonu lub podobnego urządzenia podczas jazdy.
  • 78 euro za brak zapiętego pasa bezpieczeństwa przez osobę siedzącą z przodu.

Zmiana ma znaczenie także dla przedsiębiorstw posiadających duże floty, ponieważ ten model odpowiedzialności jest powiązany z posiadaczem pojazdu.

Kontrola bez zatrzymywania pojazdu będzie łatwiejsza

Nowelizacja poszerza również możliwości wykorzystywania urządzeń rejestrujących naruszenia. Poza sprzętem policyjnym w systemie będą mogły być wykorzystywane również urządzenia należące m.in. do zarządców autostrad i dróg oraz zarządcy infrastruktury kolejowej, jeżeli zebrane przez nie dane będą przetwarzane przez policję zgodnie z przewidzianą w ustawie procedurą.

Kontrola przestrzegania przepisów będzie więc w większym stopniu mogła odbywać się bez klasycznego zatrzymania pojazdu na drodze.

Łagodniejsze godziny zakazów, ale surowsza kwalifikacja naruszeń

Pakiet zmian, który zacznie obowiązywać 1 września, nie sprowadza się wyłącznie do podniesienia mandatów. W przypadku transportu ciężkiego kierunek zmian jest bardziej złożony. Z jednej strony Słowacja skraca niedzielne i świąteczne zakazy jazdy oraz rozszerza katalog wyjątków, dając przewoźnikom większą swobodę w planowaniu niektórych przejazdów.

Z drugiej – wyraźniej określa granicę poważnego przeciążenia, zaostrza kwalifikację złamania zakazu jazdy i rozszerza możliwości egzekwowania odpowiedzialności bez zatrzymywania kierowcy.

Szczególnej uwagi wymaga właśnie próg 10 proc. przy masie i nacisku osi. Nie tworzy on dozwolonego marginesu przeciążenia. Wyznacza natomiast granicę, od której przekroczenie dopuszczalnych parametrów pojazdu staje się w rozumieniu słowackiej ustawy poważnym naruszeniem przepisów ruchu drogowego.

Dla firm wykonujących przewozy przez Słowację oznacza to konieczność sprawdzania nie tylko rzeczywistej masy całego zestawu, ale również nacisków poszczególnych osi i dopuszczalnych parametrów konkretnej konfiguracji pojazdu. Od 1 września różnica między zwykłym naruszeniem a naruszeniem kwalifikowanym jako poważne będzie w tym obszarze wyznaczona wprost przez próg 10 proc.

 

Tagi:

Zobacz również