Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Holenderski Związek Przewoźników (TLN) apeluje do producentów telefonów komórkowych oraz ciężarówek, aby uniemożliwić kierowcom korzystanie z aplikacji mobilnych w trakcie jazdy. Zakaz taki miałby na celu poprawienie bezpieczeństwa na drodze, bo używanie aplikacji lub jakiekolwiek inne działanie na telefonie komórkowym, rozprasza uwagę kierowcy.

– Korzystanie z aplikacji za kierownicą jadącej ciężarówki jest niedopuszczalne. Tylko nawigacja i wykonywanie połączeń w trybie głośnomówiącym powinny być możliwe – mówi Arthur Van Dijk, przewodniczący TLN.

Van Dijk uważa również, że instalacja urządzeń, które uniemożliwiłyby korzystanie z aplikacji leży w gestii przewoźników, którzy są odpowiedzialni za swoje pojazdy i za zatrudnionych kierowców, donosi belgijski portal branżowy, TransportMedia.be. Zdaniem przewodniczącego TLN, truckerzy powinni być poinformowani o tym, jakie zagrożenia niesie ze sobą rozproszenie uwagi podczas kierowania.

– Kierowców należy informować i dawać im odpowiednie narzędzia. SafeDrivePod to małe urządzenie zainstalowane w pojeździe, które umożliwia telefonowanie i nawigację tylko w trybie głośnomówiącym. Przewoźnicy powinni też wyciągać konsekwencje wobec pracowników, którzy nadal używają aplikacji podczas jazdy – dodaje Van Dijk.

TLN uważa, że dopóki wszystkie ciężarówki i telefony nie będą wyposażone w technologie uniemożliwiające uruchamianie aplikacji podczas kierowania, ostrzejsze kary powinny pomóc kierowcom, którzy nieumyślnym zachowaniem często są zagrożeniem na drodze. Przy prędkości 90 km/h oderwanie oczu od drogi na dwie sekundy powoduje, że na oślep pokonujemy aż 50 metrów.

W Polsce za używanie telefonu podczas jazdy obowiązuje mandat w wysokości 200 zł oraz 5 punktów karnych.

W Holandii można korzystać z telefonu podczas prowadzenia pojazdu, pod warunkiem, że urządzenie znajduje się w uchwycie, a nie w dłoni kierowcy.

Zakaz korzystania z telefonu w Europie

Nakładanie kar na kierowców, którzy łamią zakaz rozmowy przez telefon podczas jazdy jest coraz częstszą praktyką w krajach europejskich. We Francji kierowcy muszą się liczyć z mandatami rzędu 135 euro i 3 punktami karnymi. Kara nakładana jest na osoby, które korzystają z telefonu nie tylko podczas jazdy, ale również i na postoju. Przepisy zabraniają także korzystania ze słuchawek i ich bezprzewodowych odpowiedników.

Z kolei w Niemczech, w październiku 2017 r. zaostrzono przepisy i podniesiono kwoty nakładanych kar. Używanie przez kierowcę telefonu komórkowego w trakcie jazdy karane jest mandatem w wysokości 100 euro, tj. o 40 euro więcej niż wcześniej. Przepisy dotyczą również korzystania z tabletów, laptopów oraz czytników e-booków.

W Szwecji natomiast, by zwiększyć bezpieczeństwo na drogach, rząd zdecydował o całkowitym zakazie korzystania z telefonów podczas jazdy. Wyjątkiem jest posługiwanie się zestawem głośnomówiącym. Mandat za złamanie przepisu wynosi 1,6 tys. koron szwedzkich, czyli ok. 670 zł.

Fot. Trans.INFO

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu