Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Logistyka zużywa zbyt dużo energii, dlatego w najbliższych latach sporo się w tej materii zmieni. Będą liczyć się nawet jednostkowe oszczędności, w istocie przekładające się na duże pieniądze. Już dziś gospodarze obiektów magazynowych coraz częściej ubiegają się o certyfikat BREEAM (BRE Environmental Assessment Metod), który jest stosowaną w Europie metodą oceny budynków pod kątem ich ekologiczności.

W trakcie weryfikacji BREEAM oceniania jest m.in. jakość rozwiązań w zakresie ochrony środowiska, komfortu użytkowania oraz wydajności energetycznej budynku. 

– Formalnym potwierdzeniem, że obiekt przemysłowy został wykonany z zachowaniem rozwiązań ekologicznych są tzw. zielone certyfikaty, promujące i wdrażające dobre praktyki z zakresu zielonego budownictwa. Realnie funkcjonują obecnie w Polsce dwa systemy certyfikacji ekologicznej obiektów przemysłowych: BREEAM i LEED przypomina w jednej z publikacji prasowych Joanna Sinkiewicz,  dyrektor w dziale powierzchni przemysłowych i logistycznych Cushman & Wakefield.

– Popularność obu certyfikatów wynika z ich międzynarodowego zasięgu – są powszechnie stosowane nie tylko w Polsce, lecz również w innych krajach – dodaje.

Na realizację obiektów w systemie BREEAM coraz częściej decydują się duzi gracze rynkowi, np. Panattoni, SEGRO czy 7R. Znaczenie ma już sam wybór lokalizacji, ale także: kształt budynku, jego umieszczenie na konkretnej działce, izolacyjność ścian i dachu, dostosowanie dostępności światła dziennego do prowadzonych procesów magazynowych, zastosowanie nowoczesnych systemów oświetlenia (i możliwość zarządzania oświetleniem), zastosowanie systemów rekuperacji. Dochodzi do tego maksymalizacja skali wykorzystania odnawialnych źródeł energii, np. przez zastosowanie energii promieniowania słonecznego w pasywnych i aktywnych systemach grzewczych, czy instalacji elektrycznych z ogniwami fotowoltaicznymi. Lista jest zresztą o wiele dłuższa.

Porty starają się być bardziej eko

Wśród znanych przykładów działań na rzecz zmniejszenia emisji zanieczyszczeń w łańcuchu dostaw wymienia się często projekt ogrzewania odpadowego, realizowany przez sieć portów śródlądowych i port morski w Rotterdamie. Rotterdam bazuje na barkach elektrycznych z bateriami wymienianymi w porcie.

– Staramy się wykorzystywać odnawialne źródła energii do ponownego ich ładowaniapowiedział Kevin Bär, kierownik sprzedaży w Eon Business Solutions.

Zwrócił też uwagę logistykom na to, że ​​ceny CO2 będą w przyszłości wymuszać rozwiązania oparte np. na gazie ziemnym, we wszystkim, co związane jest m.in. z przechowywaniem towarów w kontrolowanej temperaturze. Chodzi np. o możliwość bezemisyjnego ogrzewania i chłodzenia w obiektach logistycznych (przez ciepło odpadowe, ale też poprzez energię słoneczną, biomasę i pompy ciepła). Koncepcja “Ecoport” przekonała już np. logistyków firmy Nordfrost.  

Nieco inne rozwiązania wdrożyli logistycy z brytyjskiego portu Southampton. Solent Stevedores (firma obsługująca ładunki masowe w portach: St. Helier, Immingham, Silvertown, Londynie oraz Southampton, która realizuje także usługi składowania i transportu standardowych kontenerów, żywności świeżej, a ostatnio też bagażu pasażerów luksusowych promów), obsługuje w skali roku ok. 370 promów (ok. 1,5 mln pasażerów i ok. 2,7 mln sztuk bagażu). Dochodzi do tego obsługa załadunku na frachtowce towarów przywiezionych do portu ciężarówkami i odwrotnie, ze statków na ciężarówki (wolumen obsługiwanych to ok. 100 tys. t rocznie). W obiektach logistycznych Solent Stevedores zastosowano niedawno proekologiczne środki transportu. Flotę tworzy 35 elektrycznych wózków najnowszej generacji z indywidualnymi systemami bezpieczeństwa oraz elektronicznym systemem ewidencji pracy maszyn.

– Nieustannie pracujemy nad ograniczaniem wpływu na środowisko, korzystając z podlegających recyklingowi materiałów, organizując procesy w niezagrażający otoczeniu sposób. 35 bezemisyjnych wózków pomaga Solent Stevedores ograniczać ślad węglowy – mówi Nick Smith, dyrektor zarządzający Still UK.

Miliony dolarów na zielone technologie

W przypadku Agility, globalnego operatora logistycznego, działania proekologiczne odbywają się za pośrednictwem wyodrębnionej firmy Agility Ventures (inwestycje w rozwój technologii ekologicznych łańcuchów dostaw na poziomie 18 mln dolarów). Do 2025 r. firma planuje zredukować swoją emisję gazów cieplarnianych o 25 proc., w porównaniu z poziomem z roku 2016. Już teraz Agility testuje  wykorzystanie energii odnawialnej w budowanych magazynach o powierzchni 300 tys. mkw. na Bliskim Wschodzie i Afryce.

– Zielone technologie to jeden z głównych elementów naszej strategii inwestycyjnej, stale poszukujemy możliwości współpracy z nowymi, dynamicznymi firmami, które mogą zrewolucjonizować łańcuchy dostaw. Szukamy innowacyjnych rozwiązań, które zwiększają wartość firmy, dzięki redukcji kosztów, podnoszeniu wydajności i ograniczeniu zużycia energii elektrycznej mówi Henadi Al-Saleh, przewodnicząca rady nadzorczej w Agility.

Wśród startupów oferujących nowatorskie rozwiązania, a które już skorzystały z milionowych inwestycji znajduje się TVP Solar. Oferuje wysokopróżniową technologię słoneczną do energochłonnych systemów: klimatyzacji, odsalania i pozyskiwania ciepła.  

Dach rozkłada tlenki azotu

Interesujące, proekologiczne przedsięwzięcia wdraża DSV. W największym parku logistycznym w Skandynawii zastosowano zadaszenie pomocne w rozbijaniu cząsteczek tlenków azotu (NOx). NOXOUT zainstalowano na pierwszym z czterech budynków magazynowych, które docelowo zostaną wzniesione na działce Hedeland, obok siedziby DSV Panalpina w Danii. Specjalna powłoka dwutlenku tytanu (działa jak katalizator) na bazie minerałów, pomaga rozkładać cząsteczki tlenków azotu emitowane przez samochody i ciężarówki poruszające się w tym rejonie. Powłoka, wspomagana przez światło słoneczne, przekształca NOx w azotan, który jest zmywany z dachu podczas opadów deszczu, a następnie ponownie wykorzystywany jako nawóz dla otaczającej gleby i roślin.

W grudniu 2019 r. dachem NOXOUT pokryto powierzchnię 40 tys. mkw. (jest w stanie rozłożyć ponad 420 tys. gramów cząstek NOx rocznie, co odpowiada emisji tlenków azotu z ciężarówki Euro 6 przewożącej 8-13 t i objeżdżającej świat 18 razy). Łączna powierzchnia wszystkich czterech budynków magazynowych, wykończonych przyjaznym dla środowiska zadaszeniem wyniesie 150 tys. mkw. co pozwoli na rozłożenie ponad 1,5 mln gramów cząstek NOx każdego roku.

– Nowy rodzaj pokrycia dachowego jest częścią przyjaznego dla środowiska standardu dla nowych budynków DSV. Oprócz koncentracji na ograniczaniu emisji CO2, chcemy skupić się także na redukcji zanieczyszczenia powietrza – mówi Brian Winther Almind z Group Property.

Duńska Agencja Ochrony Środowiska zapewnia, że dwutlenek tytanu jest bezpieczny, używa się go m.in. do produkcji filtrów UV w osłonach przeciwsłonecznych i barwników w kosmetykach, słodyczach oraz gumach do żucia. Dodatkowo, biała powierzchnia dachu odbija promienie słoneczne i zmniejsza ciepło (w przeciwieństwie do standardowych, czarnych dachów), ograniczając zużycie energii podczas letnich miesięcy.

Mniejsze zużycie wody i centrum logistyczne zasilanie przez słońce

DB Schenker chwali się natomiast proekologicznymi rozwiązaniami w swoim nowym terminalu pod Wrocławiem. Są wśród nich kolektory słoneczne do podgrzewania wody użytkowej i urządzenia grzewczo-wentylacyjne pozwalające na odzysk ciepła. Zbiornik na deszczówkę o poj. 6,5 tys. l oznacza oszczędność wody z lokalnego wodociągu. Z kolei wykorzystanie lamp LED-owych ponad dwukrotnie zmniejsza zużycie energii elektrycznej, a emisja CO2 zostanie ograniczona o blisko 230 t rocznie. Ponadto obiekt wyposażono w strefowe sterowanie światłem, co pozwoli zredukować natężenie oświetlenia i pobór mocy nawet o 60 proc.

– Dotychczas certyfikaty BREEAM w polskiej sieci DB Schenker zdobyły nowo wybudowane terminale pod Białymstokiem, Olsztynem i Zieloną Górą – podkreślają w DB Schenker.  

Wśród sztandarowych, proekologicznych obiektów DB Schenker jest też, otwarte niedawno centrum logistyczne w Dubaju, zasilane w pełni energią słoneczną. Budynek magazynowy (33 tys. mkw. powierzchni) stanowi centralny węzeł logistyczny na Bliskim Wschodzie (obsługuje m.in. Unilever).

– Budowa zasilanego w pełni energią słoneczną centrum logistycznego w Dubaju jest jednym z serii Eko Magazynów DB Schenker. Inne tego typu zielone magazyny znajdują się w Singapurze, Helsinkach, Klagenfurcie, Tilburgu i Dortmundzie mówi Xavier Garijo, member of the DB Schenker board for contract logistics.

Centrum, z systemem kontrolującym temperaturę pozwala na składowanie 90 tys. europalet. Dodatkowo, na inne usługi przeznaczono antresolę o pow. 3 tys. mkw. Do 2021 r. powierzchnia magazynu w Dubaju ma wzrosnąć do 80 tys. mkw.

Inteligentne oświetlenie zaoszczędzi nawet 80 proc. energii

Oświetlenie LED stanowi istotny element działań proekologicznych w magazynach, stając się już oczywistym wyborem inwestorów wznoszących nowe hale. Według danych firmy konsultingowej McKinsey, dzięki wydajności instalacji LED modernizacja przestarzałego oświetlenia w krajach Unii Europejskiej może przynieść oszczędności na poziomie 2,2 mld euro w skali roku.

Ponadto, jak szacuje Boston Consulting Group, w przypadku liniowych systemów LED całkowity koszt posiadania (TCO, total cost of ownership – miara ujmująca nie tylko nakłady inwestycyjne, ale także wydatki na utrzymanie w określonym czasie) do końca br. zmniejszy się o ponad połowę w porównaniu z tym, ile wynosił jeszcze sześć lat temu.

-
+

– Przy zastosowaniu systemów z czujnikami, dzięki właściwościom aktywnych opraw LED można manipulować natężeniem emitowanego przez nie światła oraz wygaszać je i załączać w zależności od warunków bez ryzyka zmniejszenia ich żywotności – tłumaczy Maciej Gronert, project manager Trilux Polska, firmy oferującej oświetleniowe rozwiązania Predictive Maintenance.

Oprawy aktywne i czujniki pozwalają na regulację natężenia i barwy światła, dostosowując je do pory dnia oraz tego, czy ktoś jest w pomieszczeniu. Przejście z konwencjonalnej instalacji oświetleniowej na tego rodzaju inteligentny system LED pozwala w sumie zmniejszyć zużycie energii nawet o 80 proc. – twierdzi Maciej Gronert.

Technologiczny rozwój opraw LED umożliwił przy tym naśladowanie naturalnego światła wewnątrz budynków. Dostępne już na rynku systemy Human Centric Lighting (HCL) zmieniają natężenie i barwę światła elektrycznego zgodnie z porą dnia, intensywnie pobudzając do pracy około południa i stopniowo przechodząc na sprzyjające odprężeniu ustawienia wieczorem. W przypadku przedsiębiorstw pracujących na trzy zmiany da się zaprogramować system HCL tak, by minimalizował negatywny wpływ pracy nocą na rytm dobowy.

Fot. DB Schenker

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu