Polski

[AKTUALIZACJA] Francuskim przewoźnikom udało się wywalczyć większe wsparcie od rządu. Strajk odwołany

Ten artykuł przeczytasz w 7 minut

Francuska Organizacja Europejskich Przewoźników Drogowych (OTRE) wezwała przed weekendem swoje firmy członkowskie do mobilizacji twierdząc, że zapowiedziane przez premiera środki wsparcia dla przedsiębiorstw transportowych są niewystarczające. Ostatecznie jednak przewoźnikom udało się wywalczyć bezpośrednie dopłaty. Włoscy przewoźnicy również osiągnęli kompromis z rządem i odwołali akcję demonstracyjną.

Aktualizacja, 21 marca 2022 r., godz. 10:00

[AKTUALIZACJA] Francuskim przewoźnikom udało się wywalczyć większe wsparcie od rządu. Strajk odwołany
Fot. Twitter.com/_OTRE

Francuska organizacja przewoźników OTRE poinformowała o odwołaniu zapowiedzianego na dziś strajku. Przedsiębiorcom udało się wynegocjować z rządem bezpośrednie dopłaty. Rząd przeznaczy na nie 400 mln euro, a wsparcie dla firm uzależnione będzie od liczby pojazdów oraz ich tonażu. 

Pomoc obejmie ok. 520 tys. pojazdów i zostanie szybko wypłacona w celu wzmocnienia płynności finansowej firm. Naliczana będzie według następujących stawek: 

  1. Autokary: 1000 euro
  2. Pojazdy do transportu towarów o dmc poniżej 7,5 T: 400 euro
  3. Pojazdy do transportu towarów o dmc od 7,6 t do 25,9 t: 600 euro
  4. Pojazdy do transportu towarów o dmc powyżej 26 t: 750 euro
  5. Ciągniki drogowe: 1300 euro
  6. Lekkie pojazdy użytkowe, karetki pogotowia, lekkie pojazdy medyczne: 300 euro

 

Ogłoszony przez premiera plan pomocy nie uwzględnia w wystarczającym stopniu powagi sytuacji. Dla firm jest to nie do zaakceptowania, mimo że rząd dostrzega ich strategiczną rolę dla gospodarki naszego kraju. Wyjaśnienie, w którym podano, że ogłoszona 11 marca przez premiera obniżka w wysokości 15 eurocentów/l nie wpłynie na kalkulację indeksacji oleju napędowego, a także oferowana firmom możliwość uzyskania częściowego zwrotu podatku TICPE (krajowego podatku konsumpcyjnego od produktów energetycznych – przyp. red.), są z pewnością postępem, ale niewystarczającym” –  organizacja krytykuje plan francuskiego rządu, który ma zmniejszyć wpływ wysokich cen paliw na działalność przewoźników.

Przypomnijmy, że w ubiegłą środę premier Francji Jean Castex zapowiedział szereg działań mających złagodzić skutki wojny na Ukrainie dla gospodarki i konsumentów. Firmy przewozowe mogą liczyć na 15-centową “zniżkę” ceny za litr paliwa, tj. 1500 euro na ciężarówkę przez 4 miesiące, poczynając od 1 kwietnia br.

OTRE z zadowoleniem przyjął jednak informację, że rząd jest gotów spotkać się z organizacjami branżowymi w celu określenia warunków dodatkowej pomocy na straty z ostatnich tygodni.

Organizacja podkreśla jednak, że ​​„tylko bezpośrednia i dodatkowa pomoc finansowa na pojazd (pojazdy ciężarowe, autokary, samochody dostawcze)” spełni oczekiwania przewoźników. 

Włosi dogadali się z rządem

Inaczej wygląda sytuacja we Włoszech, gdzie organizacja przewoźników Unatras z powodu braku działań rządu w sprawie wysokich cen paliw planowała demonstrację na sobotę 19 marca. W czwartek 17 marca włoscy przewoźnicy doszli jednak do porozumienia z rządem. Przedstawiciele Unatras podczas spotkania z wiceminister infrastruktury Teresą Bellanovą podpisali protokół ustaleń zawierający szereg środków, jakie ma wkrótce uchwalić włoska Rada Ministrów. 

Resort stawia na system wsparcia gospodarczego, który przewiduje m.in. podwyższenie premii akcyzowej (wysokości zwracanej akcyzy), podniesienie rabatu na myto i zwolnienie w 2022 r. ze składki należnej Urzędowi Regulacji Transportu.

Dodatkowo protokole zapisano następujące działania: 

  • skuteczniejsze kontrole przestrzegania terminów płatności za umowy transportowe; 
  • zmianę regulacji czasu załadunku i rozładunku towarów (z wykładniczym wzrostem odszkodowania);
  • zobowiązanie ministerstwa do kontynuowania inicjatyw mających na celu ochronę włoskich firm przed jednostronnymi przepisami przyjętymi w ostatnich latach przez Tyrol.

Tam obniżają podatek od paliwa

Z kolei niderlandzki rząd, podobnie jak belgijski, zareagował na wysokie ceny paliw, obniżkami stawek akcyzy na benzynę, olej napędowy i LNG. Od 1 kwietnia br. akcyza na benzynę i olej napędowy zostanie obniżona o 17,3 centa i 11,1 centa za litr, co stanowi redukcję o ponad 20 proc. Podatek akcyzowy na LPG i LNG (skroplony gaz ziemny) zostanie obniżony również o 20 proc., tj. o 4,1 centa za litr (ok. 8 centów za kg).
“Niestety obniżka akcyzy nie rekompensuje wzrostu ceny LNG. Dlatego ważne jest, aby sami operatorzy transportowi nawiązywali i pozostawali w dialogu ze swoimi klientami w celu zawarcia realistycznych umów dotyczących wysokich i silnie zmieniających się cen paliw. Jest to możliwe dzięki tzw. klauzuli paliwowej” – komentuje organizacja przewoźników Transport en Logistiek Nederland (TLN).

W Hiszpanii na ostrzu noża

Niezwykle napięta jest natomiast sytuacja w Hiszpanii, gdzie strajk przewoźników w związku z wysokimi cenami paliw zwołany przez Platformę Obrony Sektora Transportowego trwa już od tygodnia. Przedsiębiorcy organizują blokady dróg, konwoje ciężarówek, które od czwartku eskortowane są przez żołnierzy. Akcje powodują utrudnienia w ruchu, a nawet były przyczyną kilku wypadków drogowych. Protest przewoźników prowadzą też do wąskich gardeł w łańcuchach dostaw. W ubiegły czwartek branża mleczarska musiała wstrzymać całkowicie działalność, podobnie sektor hutniczy.

“Blokady w portach, na targach rybnych, na rynkach hurtowych i w centrach logistycznych, zaczynają przyczyniać się do istotnych problemów dla firm, takich jak brak zaopatrzenia w fabrykach, trudności w zaopatrzeniu punktów sprzedaży i paraliż innych branż” – donosi hiszpański portal transportowy diariodetransporte.com

Sytuację pogarsza fakt, że Hiszpanie masowo robią zapasy w obawie przed pustymi półkami w marketach, pogłębiając tym samym problem.

Platforma Obrony Sektora Transportowego nie zamierza jednak zakończyć strajku, dopóki rząd nie spełni jej żądań. Oto niektóre z nich:

– Zakaz bez możliwości zawarcia porozumienia lub porozumień umownych kontraktowania usług transportu drogowego towarów poniżej kosztów operacyjnych.
– Ograniczenie pośrednictwa w umowie przewozowej do jednego wykonawcy i ustanowienie bezpośredniej odpowiedzialności głównego załadowcy w przypadku niezapłacenia za usług przewoźnikowi. Organy arbitrażowe mają mieć prawo do wytoczenia powództwa bezpośredniego przeciwko głównemu załadowcy.

– Skrócenie maksymalnego terminu płatności za usługi transportowe do 30 dni.

– Natychmiastowe wejście w życie ustawowego zakazu załadunku i rozładunku przez kierowców oraz brak możliwości zawierania porozumień lub paktów z nadawcami lub odbiorcami w tym zakresie.

– Eliminacja ograniczeń ruchu ciężarówek w okresach wakacyjnych i/lub w dni wolne od pracy.

Nadzorowana przez Państwo ochrona w miejscach odpoczynku i na terenach przemysłowych, dla prawidłowego wypoczynku i bezpieczeństwa kierowców, oraz bezpieczeństwa pojazdów i towarów.

– Stworzenie nowych miejsc odpoczynku, które odpowiadają aktualnemu przepływowi pojazdów, rozmieszczonych na całej sieci drogowej (zdaniem organizacji niedopuszczalne jest nakładanie sankcji za przekroczenie czasu jazdy, gdy przyczyną jest  brak bezpiecznych miejsc do rozpoczęcia codziennych przerw).

– Możliwość przejścia na emeryturę w wieku 60 lat i wcześniejszą emeryturę w wieku 58 lat dla kierowców zawodowych, ponieważ jest to zawód zaliczany do grupy wysokiego ryzyka.

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty