REKLAMA
Sennder

Fot. Girteka

Girteka rozpycha się w Polsce. Zaczyna rekrutować spedytorów

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Girteka zamierza rozwinąć swoje biuro spedycji w Warszawie. Rozbudowa polskiego zespołu, rozszerzanie sieci partnerskiej przewoźników oraz koncentracja na zaawansowanych usługach spedycyjnych mają sprawić, że litewska firma jeszcze skuteczniej i szybciej odpowie na potrzeby rynku. 

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Girteka uruchomiła swoje warszawskie biuro w styczniu tego roku. Krok ten to element strategii firmy, której celem jest rozwój elastycznej i zintegrowanej cyfrowo sieci logistycznej. Biuro ma  specjalizować się w usługach spedycyjnych dla firm z branży FMCG, w tym realizacji dostaw artykułów spożywczych i ładunków w kontrolowanej temperaturze. 

– Rozwój usług spedycyjnych w ramach Grupy Girteka zakłada zwiększenie skali biznesu przez partnerstwo i regularną współpracę z profesjonalnymi przewoźnikami. Wierzymy w siłę specjalizacji, dlatego koncentrujemy się tylko na wybranych sektorach. Dzięki temu możemy być najlepsi w tym, co robimy, dostarczając klientom realną wartość i obsługę na najwyższym poziomie – mówi Angel Kalinov, dyrektor spedycji, zarządzający warszawskim biurem Girteki.

Litewska firma rozpoczęła już proces rekrutacji spedytorów. Zgodnie z założeniami, jeszcze w tym roku w warszawskim biurze będzie zatrudnionych 20 spedytorów. W ciągu najbliższych pięciu lat ich liczba ma wzrosnąć do około stu

– Polska zajmuje czołową pozycję na europejskim rynku transportu drogowego, stąd nasza decyzja o uruchomieniu biura spedycji właśnie w Warszawie. Teraz chcemy jak najlepiej wykorzystać ten ogromny potencjał i jesteśmy gotowi na szybki rozwój – wyjaśnia Angel Kalinov.

–  Ze względu na ambitne plany i wyznaczone cele biznesowe, zależy nam, aby do naszego zespołu dołączali doświadczeni spedytorzy, z wysoko rozwiniętymi umiejętnościami komunikacyjnymi i negocjacyjnymi. A także zaangażowaniem, odpowiedzialnością oraz zdolnością do budowania trwałych, partnerskich relacji z przewoźnikami – dodaje Angel Kalinov. 

W warszawskiej placówce Girteki zatrudnieni będą też specjaliści i menadżerowie działu sprzedaży, obsługi klientów i rozwoju biznesu oraz informatycy. 

Rekrutacja spedytorów to nie koniec

Stawiając na dynamiczny rozwój usług spedycyjnych, potentat z Litwy koncentruje się też na rozbudowie zrównoważonej i zdywersyfikowanej bazy przewoźników, w tym z Polski. Obecnie sieć podwykonawców Girteki liczy kilka tysięcy firm, a w ciągu najbliższych lat ma się zwiększyć adekwatnie do biznesu, aby zapewnić dywersyfikację. Ze względu na specjalizację usług, oferta współpracy kierowana jest do małych i średnich przewoźników, realizujących transporty całopojazdowe (FTL), z naczepami chłodniczymi (chłodnie) oraz plandekowymi, typu firanka. 

– Bardzo ważne jest dla nas to, aby nasza współpraca z przewoźnikami opierała się na długoterminowym partnerstwie. Dlatego też zapewniamy pełne wsparcie, regularność zleceń, dostęp do zaawansowanych narzędzi cyfrowych i stabilność finansową – zaznacza Angel Kalinov. 

Firma ma dedykowaną platformę internetową dla przewoźników oraz program lojalnościowy. Przewoźnicy, którzy do niego przystąpią, mogą liczyć na szybszy i priorytetowy dostęp do ładunków, całodobowe wsparcie ze strony specjalistów Girteki, a także pomoc w zarządzaniu przepływem środków pieniężnych. Litewski operator wskazuje też na inne korzyści wynikające z podjęcia współpracy z nim. Dla przewoźników to np. możliwość korzystania z rabatów na zakup paliwa oraz obniżonych opłat i sprawniejszej obsługi kosztów promów.

Tagi: