Przyczyną może być obecność na rynku azjatyckim drugiego największego indywidualnego rynku świata (Chin) oraz trzeciego gracza (Japonii). Przede wszystkim jednak spowolnienie gospodarcze, które w dużo większym stopniu dotyka Europę i Amerykę Północną niż Azję. Prognozy MFW zakładają globalny wzrost PKB w wysokości 3 proc., jednak gospodarki rozwinięte (czyli głównie europejskie i północnoamerykańskie) cechować będzie wzrost 1,5 proc., podczas gdy kraje rozwijające się mają rosnąć w tempie aż 6,9 proc. Większość państw azjatyckich zalicza się do tej drugiej kategorii. Warto zauważyć, iż słaby wzrost gospodarczy, połączony z wysoką inflacją, niskim poziomem produkcji i konsumpcji odbija się na popycie na logistykę.
Co ciekawe, w Ameryce Północnej to właśnie największa gospodarka – amerykańska – ciągnie w dół wynik regionu. O ile więc amerykańska logistyka kontraktowa skurczy się w 2023 r. o 0,7 proc., to już rynki kanadyjski i meksykański urosną odpowiednio o 6,1 proc. i 6,3 proc.
Warto jednak przypomnieć, iż rynek Stanów Zjednoczonych jest największym na świecie – wart był 61,8 mld euro w 2022 r. i szacowany jest na 66,4 mld euro w br.

Europejski marazm
W Europie największym rynkiem dla logistyki kontraktowej są Niemcy, które stanowią blisko 23 proc. wartości sektora na Starym Kontynencie. Są także czwartym największym rynkiem świata.
W 2023 r. rynek niemiecki skurczy się jednak o 1,3 proc. Nie jest to jednak dziwne, biorąc pod uwagę spowolnienie gospodarcze, które w Niemczech odczuwane jest mocniej niż w innych europejskich krajach. Dość powiedzieć, że niemiecka gospodarka ma się skurczyć o 0,3 proc. w 2023 r.
Z największych europejskich rynków dla logistyki kontraktowej jedynie Francja będzie się mogła pochwalić w 2023 r. wzrostem rok do roku – jednak jedynie o 0,1 proc.
Przyszłoroczne odbicie
2024 r. ma przynieść poprawę sytuacji rynkowej. Eksperci szacują, iż globalny wzrost rynku logistyki kontraktowej wyniesie wówczas 3,7 proc. w porównaniu do 2023 r. Tempo to będzie najwyższym od 2021 r.
Znów motorem napędowym globalnego rynku będzie region Azji i Pacyfiku, który ma rosnąć w tempie 6,5 proc. Jednak i na rynkach europejskim i północnoamerykańskim będziemy świadkami odbicia. Powrócą one na ścieżkę wzrostu, niemniej jednak będzie on znacznie wolniejszy niż w Azji. Europejska logistyka kontraktowa zwiększy swą wartość o 1,4 proc. rok do roku podczas gdy północnoamerykańska o 1,9 proc. W przypadku tego ostatniego rynku powinniśmy być świadkiem odbicia na rynku Stanów Zjednoczonych (1,8 proc.) przy jednoczesnym spowolnieniu tempa ekspansji w pozostałych krajach kontynentu północnoamerykańskiego.
Na koniec 2024 r. rynek Azji i Pacyfiku ma osiągnąć wartość 118,9 mld euro, rynek północnoamerykański – 72,2 mld euro a europejski 81,8 mld euro.
Na rynku europejskim największe rynki logistyczne (Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Niderlandy, Włochy) także wrócą na właściwe tory, notując wzrosty rok do roku, aczkolwiek będą one skromne.

Prognoza średnioterminowa
Kolejne lata charakteryzować się będą przyspieszonym wzrostem rynku logistyki kontraktowej. W latach 2022-2027 ma on wynieść średniorocznie 3,8 proc. i na koniec tego okresu ma osiągnąć poziom 329,5 mld euro. Biorąc pod uwagę niższe od przewidywanego średniorocznego wyniku wzrosty w latach 2022-24 oznacza to, iż ostatnie trzy lata okresu prognozy cechować będzie wyraźniejsza ekspansja rynku.
I tak jak przypadku 2023 i 2024 r., globalny rynek napędzany będzie przez ekspansję regionu azjatyckiego. Co więcej, prognozowany średnioroczny wzrost do 2027 r. ma być wyższy niż zarówno w 2023 i 2024 r. i oczekuje się, że wyniesie 6,8 proc. Lokomotywą ciągnącą azjatycki pociąg jest rynek chiński – średnioroczny wzrost rynku logistyki kontraktowej ma być tam na poziomie aż 8,7 proc. do 2027 r.
Dzięki tej dynamicznej ekspansji w 2027 r. Chiny powinny stać się największym globalnym rynkiem logistyki kontraktowej. TI prognozuje, iż wówczas chiński rynek wart będzie 68 mld euro (przy jeszcze 44,8 mld euro w 2022 r.!) podczas gdy obecnie liderujący rynek amerykański wart będzie ok. 66,5 mld euro.
Dynamicznym wzrostem charakteryzować się będzie także rynek indyjski. O ile w 2022 r. jego wartość wyniosła 11,2 mld euro, a w 2023 r. ma osiągnąć 12,5 mld euro, to w 2027 r. będzie to już 19,6 mld euro, a więc na antycypowanym na ów rok poziomie Niemiec i już blisko trzeciej w globalnym rankingu Japonii.
Rynek Ameryki Północnej ma się rozwijać średniorocznie w tempie 1,6 proc. w latach 2022-2027. Stany Zjednoczone, główny gracz tego regionu, cechować ma wzrost ok. 1,5 proc. w tym okresie. To jednak, jak widzimy, za mało, by utrzymać pozycję globalnego lidera.
Wolniej rozwijać się będzie logistyka kontraktowa na kontynencie europejskim. Na lata 2022-27 prognozuje się jej średnioroczny wzrost o 1,4 proc.
