Prezes dużej firmy obawia się, że może zabraknąć przewoźników. Czy w Europie będą problemy z zaopatrzeniem sklepów?

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Prezes dużej firmy obawia się, że może zabraknąć przewoźników. Czy w Europie będą problemy z zaopatrzeniem sklepów?
Fot. CH Robinson

Niedobór mocy transportowych w Europie może się utrzymać jeszcze przez rok – ocenił Jeroen Eijsink, prezes CH Robinson Europe, w rozmowie z holenderskim „Nieuwsblad Transport” . Globalny operator odchodzi też od polegania na zewnętrznych przewoźnikach i buduje własną flotę.

Eijsink podkreśla, iż problemem na rynku jest brak mocy w transporcie. Oznacza to dla CH Robinsona, iż firma musi walczyć nie tylko o klientów, ale także o przewoźników – dodał. Prezes europejskiego oddziału firmy przypomina, iż po Brexicie w Wielkiej Brytanii zniknęło wiele mocy przewozowych, co poskutkowało między innymi problemami z zaopatrzeniem supermarketów.

Prezes obawia się, że podobna sytuacja może powtórzyć się w Europie kontynentalnej.

„Tam (w Wielkiej Brytanii – przyp. red.) firmy mają problemy z zaopatrzeniem supermarketów, ponieważ po prostu nie ma ciężarówek. Tutaj też tego doświadczymy. Zależy to od ożywienia gospodarczego i od tego, jak szybko przewoźnicy zechcą ponownie podjąć ryzyko inwestycyjne i czy będą w stanie zatrudnić kierowców” – powiedział europejski szef CH Robinsona.

Prezes obawia się, że sytuacja z niedoborem transportu może jeszcze potrwać nawet przez rok.

„Gospodarka wyprzedza możliwości przewozowe i spodziewam się, że zajmie to co najmniej kolejne 6 do 12 miesięcy” – szacuje Eijsink. Dodał, że Pakiet Mobilności może przyczynić się do zmniejszenia wydajności flot samochodowych przez ograniczenie liczby godzin pracy kierowców.

Eisjink podkreślił też, że CH Robinson odchodzić będzie od praktykowanej dotąd strategii asset light (w której firma posiada relatywnie mało aktywów, raczej korzystając z tych należących do zewnętrznych spółek).

„Logiczną odpowiedzią jest inwestowanie we własną flotę z wieloma ciężarówkami” – powiedział Eijsink.

Niedawno CH Robinson kupił holenderskiego spedytora Combinex. Zakup ten ma wzmocnić pozycję firmy na rynku przewozów krótko- i średniodystansowych w Europie.

Mimo przejęcia, CH Robinson priorytet stawia jednak na rozwój organiczny, choć nie wyklucza przejęć.

„Będziemy nadal dokonywać przejęć jeśli uzupełnią one naszą działalność i pomogą nam iść naprzód” – powiedział szef CH Robinson Europe.

Przychody firmy na Starym Kontynencie przekroczyły już 1 mld euro. Było to głównie zasługą frachtu lotniczego i morskiego. CH Robinson globalnie przeprowadza około 19 mln operacji transportowych rocznie. Około 70 proc. obrotów operatora przypada na rynek Ameryki Północnej.

Fot. CH Robinson

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty