Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Holandia chce się jak najlepiej przygotować do wprowadzenia systemu poboru opłat od pojazdów ciężarowych. Skorzysta przy tym z doświadczeń krajów sąsiednich. Holenderskie myto ruszy nie szybciej niż za pięć lat.

W umowie koalicyjnej nowego rządu holenderskiego widnieje zapis o “możliwie jak najszybszym” wprowadzeniu myta dla pojazdów ciężarowych. Jak zapowiada minister infrastruktury Cora van Nieuwenhuizen, system opłat zostanie uruchomiony najszybciej za 5 lat. Holendrzy chcą się dobrze do tego przygotować.

Chcielibyśmy w tej kwestii maksymalnie wykorzystać doświadczenia zdobyte przez naszych sąsiadów, którzy uruchomili już systemy poboru opłat od pojazdów ciężarowych – podkreśla van Nieuwenhuizen.

Holendrzy planują, by ich system był kompatybilny z zagranicznymi – belgijskim i niemieckim. Dzięki temu do obsługi holenderskiego myta nie byłoby potrzebne nowe urządzenie – informuje portal transportowy verkehrsrundschau.de.

Kontrowersje wokół holenderskiego myta

Mimo zapowiedzi minister infrastruktury, holenderskie myto od ciężarówek  pozostaje kwestią sporną nawet wśród członków koalicji. Partia VVD, do której należy szefowa resortu infrastruktury, jest w większości przeciwna wprowadzeniu myta – donosi “Logistiek”, holenderskie pismo dedykowane branży transportowej. Także poprzedniczka van Nieuwenhuizen opowiadała się przeciwko poborowi myta.

Negatywne opinie na temat planów minister infrastruktury płyną także z branży – przeciwko mytu są zarówno załadowcy (organizacja  Evofenedex), jak i przewoźnicy (związek Transport en Logistiek Nederland).

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu