Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Prezydent Andrzej Duda podpisał w ubiegłym tygodniu dwie ustawy ważne dla branży transportowej. Jedna dotyczy tachografów. Nowe przepisy, które częściowo będą obowiązywały 30 dni od ogłoszenia ustawy, a częściowo od 1 stycznia 2019 r., mają zwiększyć skuteczność systemu tachografów oraz zapewnić lepsze egzekwowanie przepisów socjalnych w transporcie drogowym.

Nowa ustawa ma to zapewnić przez ograniczenie manipulowania danymi rejestrowanymi przez tachografy oraz przez zwiększenie wiarygodności warsztatów wykonujących instalacje, naprawy, kontrole i przeglądy tych urządzeń. Stąd też spora część nowych przepisów dotyczy działania techników zajmujących się tachografami. Zezwolenia na montowanie, sprawdzanie, przeglądy lub naprawę tachografów będzie wydawał Prezes Głównego Urzędu Miar.

Oprócz tego nowe regulacje dadzą ITD prawo by w przypadku, gdy inspektor będzie miał uzasadnioną obawę, że w tachografie został zamontowany wyłącznik, do skierowania pojazdu na obowiązkowe badanie do warsztatu.

Ustawa zawiera również przepisy dotyczące wydawania, przedłużania oraz wymiany kart do tachografów cyfrowych oraz praw i obowiązków podmiotu wydającego karty. Zawiera również przepisy na podstawie, których tworzy się ewidencję kart do tachografów cyfrowych.

Kara administracyjna dla zarządzającego transportem

Prezydent podpisał ponadto ustawę o transporcie drogowym, która dostosowuje polskie prawo do regulacji unijnych. Ta ustawa ma m.in. eliminować nieuczciwą konkurencję między przewoźnikami oraz zapewnić większą ochronę rynku wewnętrznego przed nieuczciwą konkurencją ze strony przewoźników spoza Unii Europejskiej.

Ustawa wprowadza np. kategoryzację tzw. poważnych naruszeń obowiązków i warunków przewozu drogowego. Dzięki temu ułatwiony ma być przepływ informacji między państwami członkowskimi Wspólnoty dotyczących łamania przepisów obowiązujących przewoźnika. W rezultacie naruszenie może być przyczyną utraty przez przewoźnika dobrej reputacji.

Co istotne, nowe przepisy wprowadzą też zmiany wykraczające poza zakres implementacji prawa unijnego.

Są to przede wszystkim zmiany wprowadzone w art. 92a ustawy polegające na uchyleniu odpowiedzialności wykroczeniowej osoby zarządzającej transportem drogowym lub osoby wykonującej inne czynności związane z transportem drogowym i zastąpieniu tej odpowiedzialności, odpowiedzialnością administracyjną oraz na zwiększeniu wysokości kar pieniężnych związanych z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego” – czytamy w uzasadnieniu.

To oznacza, że osoby zarządzające transportem w firmach przewozowych będą w gorszej sytuacji niż dotychczas. Karane będą bowiem na podstawie decyzji urzędnika, automatycznie. W porównaniu z dotychczasowymi przepisami – stracą możliwość obrony, co przypomnijmy – wzbudziło już na etapie projektu wielkie kontrowersje wśród środowiska transportowego.

– Dla mnie ten pomysł jest skandaliczny i spowoduje, że utracimy wykwalifikowanych pracowników. Nikt nie będzie chciał ryzykować kary pieniężnej w wysokości porównywalnej do wysokości miesięcznego wynagrodzenia za naruszenia osób trzecich, na które nie miał wpływu – krytykował Maciej Wroński, prezes TLP, jeszcze na etapie procedowania ustawy w Sejmie.

Większość przepisów tej ustawy wejdzie w życie 30 dni od chwili jej ogłoszenia.

Fot. Trans.INFO

czas pracy

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu