Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Tachografy, kary administracyjne dla zarządzających transportem oraz poszerzenie systemu monitorowania drogowego przewozu towarów – tego m.in. dotyczyły projekty zmian, którymi zajęli się posłowie w Sejmie. Co dalej ze wspomnianymi propozycjami?

1. Tachografy

W projekcie znalazł się m.in. zapis o tym, że jeśli inspektor ITD będzie miał uzasadnioną obawę, że w tachografie został zamontowany wyłącznik, wówczas będzie mógł wysłać samochód na obowiązkowe badanie do warsztatu. Jeśli obawy się potwierdzą, rachunek za usługę mechanika zapłaci przewoźnik. Jeśli nie – państwo.

Poza tym w dokumencie “określono wymagania wobec warsztatów wykonujących instalacje, naprawy i sprawdzenia tachografów oraz uprawnienia techników pracujących w tych warsztatach (zajmujących się tachografami analogowymi i cyfrowymi). Zawarto też jednolite rozwiązania odnoszące się do tachografów cyfrowych i analogowych” – czytamy na stronie Sejmu.

Projektem zajmie się Komisja Infrastruktury.

2. Kary administracyjne dla zarządzających transportem

Jak czytamy na stronie sejmowej, proponowany projekt nowelizacji ustawy “zakłada następującą kategoryzację tzw. poważnych naruszeń obowiązków i warunków przewozu drogowego: najpoważniejsze naruszenia – NN, bardzo poważne naruszenia – BPN, poważne naruszenia – PN”. Dzięki temu ułatwiony ma być przepływ informacji między krajami Unii Europejskiej dotyczących łamania przepisów obowiązujących przewoźnika, co w konsekwencji może prowadzić do utracenia przez niego dobrej reputacji.

To jednak nie wszystko. W projekcie znalazł się również zapis, wprowadzający odpowiedzialność administracyjną dla zarządzających transportem.

Co on oznacza w praktyce? Jak tłumaczył na łamach Trans.INFO Maciej Wroński, prezes TLP, “na razie kary są nakładane w trybie przewidzianym dla wykroczeń. Aby ukarać pracownika należy ustalić, że on faktycznie przyczynił się do powstania naruszenia”. Jeśli więc sytuacja dotyczy przekroczenia czasu pracy przez kierowcę, wówczas należy ustalić, “czy zwierzchnik kierowcy źle ustalił harmonogram jego pracy lub zadania, czy wprost wydał polecenie przedłużenia czasu jazdy”.

Jeśli zmiany zostaną zatwierdzone przez parlament,zarządzający będą odpowiadać w trybie administracyjnym, co znacznie pogorszy ich sytuację.

– Wystarczy stwierdzenie naruszenia, ustalenie osoby zarządzającej pracą kierowcy, aby automatycznie nałożyć karę pieniężną. Ukarany pracownik nie ma możliwości obrony przed sankcją, nawet w oczywistych sytuacjach. Dla mnie ten pomysł jest skandaliczny i spowoduje, że utracimy wykwalifikowanych pracowników. Nikt nie będzie chciał ryzykować kary pieniężnej w wysokości porównywalnej do wysokości miesięcznego wynagrodzenia za naruszenia osób trzecich, na które nie miał wpływu – krytykuje rządowe propozycje Maciej Wroński.

3. Monitorowanie towarów wrażliwych

Projekt zakłada poszerzenie listy towarów znajdujących się w systemie monitorowania drogowego przewozu towarów i objęcie nim również przewozów kolejowych. Wśród wymienionych przez Sejm towarów wrażliwych monitorowanych podczas transportu pociągami znalazły się m.in.: “paliwa silnikowe i ich pochodne, w tym biodiesel, dodatki do paliw: oleje smarowe, odmrażacze na bazie alkoholu etylowego, rozcieńczalniki i rozpuszczalniki, alkohol etylowy częściowo i całkowicie skażony oraz susz tytoniowy”.

Projekt został skierowany do drugiego czytania w Sejmie.

Fot. Pixabay/patricksommer/public domain

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu