Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Władze Francji przesłały notkę informacyjną do Komisji Europejskiej, w której tłumaczą szczegóły dotyczące wprowadzonego z początkiem września zakazu odbierania dziennego i tygodniowego odpoczynku w pojeździe do 3,5 t.

Francuski zakaz odbierania odpoczynków w busach spowodował spore zamieszanie w branży transportowej i wzbudził wiele wątpliwości. Dlatego władze Francji wystosowały notatkę informacyjną do Komisji Europejskiej, w której wyjaśniają wszystkim państwom członkowskim powód wprowadzenia zakazu, sposób jego egzekwowania i sankcjonowania w przypadku naruszeń – donosi hiszpańska federacja związków transportowych Fenadismer.

Przypomnijmy, że Dekret nr 2020-1104 z dnia 31 sierpnia 2020 r., wprowadził nowe sankcje na przewoźników, którzy zmuszają swoich pracowników do odbywania dziennego lub tygodniowego odpoczynku na pokładzie lekkiego pojazdu lub w miejscu zakwaterowania nie zapewniającego warunków bezpieczeństwa i komfortu oraz higieny. Zgodnie z dekretem pracodawca podlega karze również w sytuacji, gdy pracownik nie jest w stanie udowodnić, że ostatnie okresy odpoczynku spędził w dobrych warunkach.

 W piśmie przesłanym do Brukseli Francuzi  tłumaczą, że kierowca, niezależnie od tego, czy jest zatrudniony u przewoźnika na umowę o pracę, czy pracuje w oparciu o samozatrudnienie, nie może przebywać na pokładzie pojazdu do 3,5 tony ani podczas dziennego, ani w trakcie tygodniowego odpoczynku. Zakaz ten dotyczy zarówno firm z siedzibą we Francji, jak i w każdym innym państwie europejskim.

Francja wprowadziła nowe regulacje, by zobowiązywać pracodawców do zapewnienia kierowcom odpowiedniego zakwaterowania poza pojazdem  na czas dziennego lub tygodniowego odpoczynku – tłumaczy Fenadisdmer w oficjalnym komunikacie. Warunki tego zakwaterowania muszą być odpowiednie – mają zapewniać komfort, higienę i dostęp do sanitariatów, 

dlatego też wyraźnie zabrania się przebywania w kabinie lekkiego pojazdu, w jego tylnej części, w instalacjach dachowych, takich jak kabina sypialna (tzw. kurnik) oraz w namiotach obok lub w pobliżu pojazdu

Według pisma, wyłącznie pracodawca ponosi odpowiedzialność za to, by kierowca spędził odpoczynek w odpowiednich warunkach i wypłacenie pracownikowi ekwiwalentu za nocleg w pojeździe również jest karalne

Sankcje sięgają 1,5 tys. euro (ok. 6,6 tys. złotych) i mogą zostać podniesione do 3 tys. euro (ok. 13,2 tys. złotych) w przypadku kolejnego naruszenia.

Ponadto, że w przypadku pojazdów zarejestrowanych poza Francją, konieczna będzie wpłata depozytu w wysokości 750 euro, by samochód nie został unieruchomiony i by kierowca mógł kontynuować trasę.

Fot. Bartosz Wawryszuk

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu