Fot. Pixabay/zzkonst

Liczba kontenerów utraconych na morzu wyraźnie wzrosła. WSC wskazuje główne zagrożenia

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 5 minut

W 2025 r. liczba kontenerów utraconych na morzu wzrosła ponad dwukrotnie. World Shipping Council (WSC) odnotował 1478 takich przypadków wobec 576 rok wcześniej. Organizacja ponownie zwraca uwagę na jakość pakowania i mocowania ładunków oraz rzetelność deklaracji.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Z najnowszego zestawienia WSC „Containers Lost at Sea”, opublikowanego w czerwcu 2026 r., wynika, że w 2025 r. na całym świecie utracono 1478 kontenerów (wobec 576 w 2024 r.). Raport przypomina jednocześnie o skali żeglugi kontenerowej: globalnie przewieziono ok. 280 mln kontenerów, a straty stanowiły zaledwie 0,0005 proc. wszystkich przemieszczeń. Mimo to skok po dwóch latach relatywnie niskich wartości zwraca uwagę na czynniki ryzyka – ekstremalną pogodę, pożary, przesunięcia ładunku oraz poważne incydenty z udziałem statków.

WSC zaznacza jednak, że wzrost nie musi oznaczać pogorszenia standardów bezpieczeństwa w całej branży. Na statystyki silnie wpłynęło kilka dużych zdarzeń, z których jedno odpowiadało za 640 utraconych kontenerów, czyli około 43 proc. wszystkich strat odnotowanych w 2025 r.

Kontenery utracone na morzu w 2025: kluczowe dane WSC

Ekstremalna pogoda i pojedyncze duże incydenty

Raport wskazuje na odwrócenie trendu spadkowego widocznego w latach 2022–2024. WSC zaznacza jednak, że roczne sumy potrafią mocno się wahać: pojedynczy incydent na dużą skalę może istotnie podbić wynik całego roku. W 2025 r. na liczbę strat złożył się przede wszystkim jeden poważny incydent związany z utratą jednostki, a także kilka zdarzeń wywołanych ciężką pogodą, zawaleniem się stosu kontenerów lub przesunięciem ładunku.

Choć globalna liczba sztormów nie była wyraźnie powyżej średniej, rok wyróżniały cieplejsze niż zwykle wody oceanów, okresy bardziej gwałtownej i trudniejszej do przewidzenia pogody oraz wymagające warunki operacyjne w wybranych regionach.

Co stało za utratą kontenerów na morzu w 2025?

Dla europejskich nadawców, spedytorów i portów istotny jest też wątek Atlantyku Północnego. WSC wskazuje ten akwen jako obszar o trudnych warunkach, kluczowy dla żeglugi transatlantyckiej. Raport nie rozbija strat na regiony i nie przesądza, że wzrost dotyczył tras europejskich. Choć raport nie przypisuje wzrostu strat konkretnym szlakom, wskazanie Atlantyku Północnego pokazuje, że europejskie łańcuchy dostaw pozostają szczególnie narażone na skutki coraz bardziej nieprzewidywalnych warunków pogodowych.

Bezpieczeństwo kontenera zaczyna się zanim statek odbije od nabrzeża

Choć dokument dotyczy kontenerów traconych na morzu, WSC podkreśla, że o bezpieczeństwie często przesądzają działania podejmowane dużo wcześniej. Odpowiedzialność jest rozłożona na cały łańcuch dostaw – od nadawców i firm pakujących, przez spedytorów, terminale i operatorów przeładunków, po armatorów oraz operatorów statków.

Najwięcej miejsca raport poświęca prawidłowemu pakowaniu, zabezpieczaniu i deklarowaniu ładunków. Towar powinien być właściwie zapakowany, podparty i zgłoszony, a deklaracja masy – dokładna. Nieprawidłowo zadeklarowany lub źle zabezpieczony ładunek może pogorszyć stabilność kontenera, zwiększyć ryzyko zawalenia stosów i utraty kontenerów podczas sztormu.

Terminale i wykonawcy przeładunków odpowiadają za obsługę, ustawienie i sztauowanie zgodnie z planem załadunku jednostki. Z kolei przewoźnicy morscy i operatorzy statków odpowiadają za plany sztauowania i mocowań, bezpieczne prowadzenie rejsu oraz dobór trasy z uwzględnieniem prognoz pogody.

Pożary i towary niebezpieczne nadal na radarze

WSC wskazuje również na incydenty pożarowe jako jeden z czynników sprzyjających utracie kontenerów. Organizacja wiąże ten problem z towarami niebezpiecznymi, które bywają niezgłaszane lub zgłaszane nieprawidłowo. Według WSC miało to swój udział w tym, że pożary na statkach osiągnęły najwyższy poziom od ponad dekady.

W odpowiedzi WSC uruchomiła w 2025 r. program Cargo Safety Program. W ramach inicjatywy wykorzystywane jest cyfrowe narzędzie do weryfikacji ładunków oparte na technologii National Cargo Bureau. System analizuje rezerwacje m.in. poprzez wyszukiwanie słów kluczowych, rozpoznawanie wzorców handlowych oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji. Gdy wskaże podwyższone ryzyko, przewoźnicy mogą wdrożyć dodatkowe działania, w tym ukierunkowane kontrole fizyczne.

Organizacja podkreśla jednak, że nawet najbardziej zaawansowane systemy kontroli nie zastąpią obowiązku prawidłowego deklarowania ładunku przez nadawcę.  To rzetelna deklaracja pozostaje fundamentem bezpieczeństwa.

Nowe obowiązki raportowania w IMO już obowiązują

Publikacja raportu zbiegła się ze zmianą przepisów. Od 1 stycznia 2026 r., na mocy poprawek do Międzynarodowej konwencji o bezpieczeństwie życia na morzu, wprowadzono obowiązkowe zgłaszanie kontenerów utraconych na morzu oraz tych zauważonych jako dryfujące. Państwa bandery mają z kolei raportować dane o stratach do Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO). WSC ocenia, że nowe regulacje powinny poprawić jakość danych, przyspieszyć reakcję służb oraz ograniczyć ryzyka nawigacyjne i środowiskowe.

Organizacja zapowiada, że będzie nadal zbierać i publikować własne zestawienia równolegle do systemu IMO, aby zachować spójność danych i umożliwić porównania z wcześniejszymi latami.

Choć 2025 r. przyniósł wyraźny wzrost liczby utraconych kontenerów, wynik nadal pozostaje znacznie niższy od rekordowych poziomów sprzed dekady. Dane historyczne WSC pokazują jednocześnie, że pojedyncze duże incydenty mogą istotnie wpływać na roczne statystyki, dlatego do ich interpretacji należy podchodzić z ostrożnością.

Tagi:

Zobacz również