Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Operator logistyczny Alpensped wdrożył specjalny program bezpieczeństwa. Dzięki temu firmie udało się ograniczyć liczbę kradzieży ładunków w jednym z europejskich krajów aż o 70 proc.

Kradzieże ładunków to prawdziwa zmora przewoźników. Firma Alpensped postanowiła rozwiązać ten problem opracowując i wdrażając specjalny program składający się z ponad 20 środków bezpieczeństwa. Dzięki temu, w jednym z krajów Europy Południowo-Wschodniej, udało się w ostatnim roku zmniejszyć liczbę kradzieży aż o 70 proc.  

Jak to możliwe?

Koncepcja Alpenspeda opiera się na dwóch filarach: dokładnym rejestrowaniu i dokumentowaniu incydentów oraz rozległych środkach zarządzania incydentami.

Zgodnie z zaleceniami firmy kierowcy mogą spędzać odpoczynki tylko na strzeżonych parkingach. Ponadto nie mogą pozostawić swojego pojazdu bez nadzoru. Dodatkowo po każdej przerwie muszą sprawdzić ładunek pod kątem wszelkich nieprawidłowości.

Truckerzy mają oprócz tego zakaz zabierania w trasę pasażerów, a także opuszczania wyznaczonej wcześniej trasy.

Podsumowując, nasza koncepcja bezpieczeństwa obejmuje ponad 20 środków – wyjaśnia Christian Faggin, dyrektor zarządzający Alpensped.

Od początku lipca monitoring pojazdów operatora prowadzono nawet przy pomocy specjalnego narzędzia opracowanego przez Alpensped i Volkswagen we współpracy z Uniwersytetem Nauk Stosowanych w Heilbronnie. Po rocznej fazie testowej Alpensped zamierza zintegrować je z własnym systemem zarządzania transportem. Powinno to dodatkowo zwiększyć przejrzystość i bezpieczeństwo transportu.

Kolejnym krokiem na drodze do zwiększenia bezpieczeństwa jest według Faggina przystąpienie do stowarzyszenia TAPA (Technology Asset Protections Association – Związek Ochrony Aktywów Technologicznych).

Fot. Pixabay/Republica

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu