Fot. Wikimedia/Tiia Monto CCA-SA 4.0 International

Nowe propozycje dotyczące transportu zwierząt w UE. Przewoźnicy z zachodu uznali je za „czysty nonsens”

Komisja Europejska przedstawiła nowe propozycje, które zreformują zasady transportu zwierząt. Duńscy przewoźnicy szybko je skrytykowali.

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Zgodnie ze strategią „od pola do stołu” nakreśloną w Europejskim Zielonym Ładzie, Komisja Europejska wprowadziła kompleksową rewizję unijnych przepisów dotyczących transportu zwierząt. Stanowi to najważniejszą reformę od dwóch dekad. 

Pozostało 90% artykułu do przeczytania.

Dołącz do premium lub zaloguj się i skończ czytanie

Kluczowe propozycje dotyczące transportu zwierząt są następujące:

  • Krótszy czas podróży i okresy rozładunku. Podczas długich podróży zwierzęta należy rozładować w celu odpoczynku, nakarmienia i napojenia. Specjalne zasady będą miały zastosowanie do zwierząt przeznaczonych do uboju, a także zwierząt wrażliwych, takich jak karmione mlekiem matki cielęta i zwierzęta w ciąży.
  • Zwiększone minimalne wymagania przestrzenne. Minimalna przestrzeń dla różnych gatunków zostanie zwiększona i odpowiednio dostosowana do każdego gatunku.
  • Warunki transportu zależne od temperatury. Zostaną nałożone rygorystyczne warunki transportu w ekstremalnych temperaturach. Transport w czasie wysokich temperatur przekraczających 30 stopni będzie ograniczony do pory nocnej, a poniżej 0 stopni C pojazdy drogowe muszą być całkowicie zakryte, a cyrkulacja powietrza musi być kontrolowana.
  • Zaostrzone zasady eksportu. bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące wywozu żywych zwierząt z UE oraz ulepszone kontrole w krajach trzecich w celu dostosowania do norm UE.
  • Wykorzystanie narzędzi cyfrowych. Wdrożenie narzędzi cyfrowych, takich jak lokalizowanie pojazdów w czasie rzeczywistym i centralna baza danych, aby ułatwić egzekwowanie przepisów transportowych.

Wnioski ustawodawcze zostaną teraz przekazane do rozpatrzenia Parlamentowi Europejskiemu i Radzie.

“Czysty nonsens” 

Głos w sprawie propozycji KE dotyczącej rewizji przepisów dotyczących transportu zwierząt zabrało duńskie stowarzyszenie branżowe International Transport Denmark, krytykując ostro plan Brukseli jako “czysty nonsens” 

Stefan K. Schou, dyrektor generalny ITD wyraził swoje niezadowolenie z proponowanych zmian, podkreślając, że zamierzenia Komisji Europejskiej dotyczące poprawy dobrostanu zwierząt poprzez aktualizację są oderwane od rzeczywistości. Według Schou obecne przepisy stwarzają wyzwania, ponieważ nie każdy jest w stanie spełnić wysokie standardy określone w transporcie zwierząt, co prowadzi do niespójnego egzekwowania przepisów w całej UE.

Duńscy przewoźnicy codziennie przewożą zwierzęta według najwyższych standardów. Problem z obecnym prawodawstwem polega na tym, że nie każdy jest w stanie spełnić wysokie standardy” – wyjaśnił Stefan K. Schou.

ITD twierdzi, że proponowanym zmianom, w tym zmianom dotyczącym wymagań przestrzennych i skróceniu czasu transportu, brakuje jasnych dowodów naukowych potwierdzających ich skuteczność w poprawie dobrostanu zwierząt.

Kiedy patrzę na te propozycje, wydają mi się one nierozwiązaniami nie-problemów” – skomentował Schou.

Szczególną obawę podniesioną przez ITD stanowi propozycja ograniczenia transportu zwierząt w określonych zakresach temperatur, co stwarza niepewność dla przewoźników. Schou argumentował, że ​​poleganie na prognozach pogody wprowadza niepotrzebną nieprzewidywalność do starannie zaplanowanego transportu zwierząt. Podkreślił, że należy skupić się na monitorowaniu rzeczywistej temperatury wewnątrz pojazdów transportowych, aby zapewnić prawdziwy dobrostan zwierząt.

ITD wyraziło również rozczarowanie faktem, że Komisja nie zajęła się bardziej rozsądnym podziałem odpowiedzialności za ocenę przydatności zwierząt do transportu. Obecnie obowiązkiem kierowcy jest zapewnienie zdrowia zwierząt. Stowarzyszenie uważa, że ​​ten obowiązek powinien spoczywać na rolnikach, którzy lepiej znają swój inwentarz.

Kierowca nie ma najmniejszej szansy, aby zobaczyć, czy nie ma rany zapalnej lub uszkodzonej kostki. To rolnik zna swoje zwierzęta. Dlatego też to on powinien poświadczyć, że zwierzęta nadają się do transportu” – stwierdził dyrektor zarządzający ITD.

Proponowany projekt ustawy jest obecnie rozpatrywany w Radzie i Parlamencie Europejskim. ITD wzywa Jacoba Jensena, duńskiego ministra żywności, rolnictwa i rybołówstwa, oraz  polityków z Brukseli, do dokładnej oceny projektu zmian. Stowarzyszenie wezwało do wprowadzenia przepisów opartych na faktach i wspierających wysoki standard transportu zwierząt w Danii.

Ten artykuł jest dostępny dla subskrybentów trans.info premium

Nie trać dostępu do swoich ulubionych treści od dziennikarzy oraz ekspertów z branży TSL.

  • ciesz się czytaniem BEZ REKLAM
  • dostęp do WSZYSTKICH artykułów
  • dostęp do WSZYSTKICH „Magazynów Menedżerów Transportu”
  • dostęp do WSZYSTKICH nagrań wideo i podcastów
  • Poznaj wszystkie korzyści
WYPRÓBUJ ZA DARMO

Wypróbuj przez 30 dni za darmo.

Każdy kolejny miesiąc 29,90 zł

Masz już subskrypcję?Zaloguj się

Tagi