Pary młode chcą jeździć do ślubu ciężarówką. Czy kierowca-pan młody musi używać tachografu?

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Pary młode chcą jeździć do ślubu ciężarówką. Czy kierowca-pan młody musi używać tachografu?

Rozluźniają się restrykcje związane z organizacją wesel, nic więc dziwnego, że młode pary zaczynają planowanie. Media społecznościowe zalewają ostatnio prośby o zamieszczanie zdjęć z wykorzystywanymi zamiast tradycyjnej limuzyny ciężarówkami. Przyszli mężowie, i okazuje się, niejednokrotnie kierowcy takich pojazdów, mają w związku z tym nie lada zagwozdkę…

Czy jeśli jako pan młody prowadzę ciężarówkę w drodze do kościoła, to mam wkładać kartę do tachografu, czy nie?” – padło pytanie na jednej z grup zrzeszających kierowców.

fot. Adam Trzciński

Jak tłumaczy Jakub Ordon, ekspert regionalny Grupy INELO, w takiej sytuacji warto mieć przy sobie umowę użyczenia pojazdu do celów prywatnych, ponieważ to ona “umożliwi panu młodemu prowadzenie ciężarówki bez karty zalogowanej w tachografie”.

Oczywiście uprzednio tachograf należy wprowadzić w tryb „OUT” – przypomina ekspert.

Jak dodaje, przejazd będzie zwolniony z przepisów dotyczących rejestracji i analizy aktywności zawodowej kierowców, ponieważ “rozporządzenie nie ma zastosowania do przewozu drogowego pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy”.

Większość ciągników siodłowych nie waży w rzeczywistości więcej niż 7,5 t, a prowadząc taki pojazd bez naczepy nie wykonujemy tym samym transportu drogowego ani przewozu handlowego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r., o transporcie drogowym – kwituje Jakub Ordon.

Nie zapomnij o uprawnieniach

Kierowca ciężarówki powinien mieć przy sobie również dokumenty potwierdzające uprawnienia do prowadzenia dużych pojazdów lub telefon komórkowy, za pomocą którego podczas kontroli drogowej przedstawi je za pośrednictwem aplikacji mObywatel.

Podczas weselnego przejazdu prawo jazdy i umowa użyczenia pojazdu do celów prywatnych powinny więc, zdaniem eksperta, w zupełności wystarczyć.

Czas wesela to okres, w którym wszyscy uczestnicy takiego przedsięwzięcia jak i postronni widzowie darzą weselników pewnego rodzaju sympatią, podobnie jest w czasie gdy orszak weselny przemieszcza się drogami, na których obowiązują standardowe zasady ruchu drogowego i przepisy dotyczące przemieszczania się pojazdów ciężarowych. Zatem należy domniemywać, że w ten dzień ani policja, ani Inspekcja Transportu Drogowego nie będą „dręczyć” weselników kontrolami drogowym – kwituje Ordon.

Fot. Mar Cin

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty