Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W drugim kwartale br. tempo wzrostu gospodarczego Polski zmniejszyło się tylko nieznacznie – z 4 do 3,9 procent – potwierdził Główny Urząd Statystyczny w czwartek 31 sierpnia. O tak dobry wynik zadbały przede wszystkim budownictwo, transport, handel i przemysł. 

W ostatnim dniu sierpnia GUS potwierdził swoje wstępne wyliczenia, według których w II kwartale br. tempo wzrostu gospodarczego wyniosło 3,9 proc. rok do roku. To nieco mniej niż w kwartale poprzednim, ale także odrobinę więcej niż szacowali analitycy jeszcze przed dwoma tygodniami (3,8 proc.). Według nich wynik ten należy docenić zwłaszcza, że w kwietniu, maju i czerwcu było mniej dni roboczych niż w pierwszych trzech miesiącach tego roku.

Transport w czołówce

Najmocniejsze wzrosty wartości dodanej (tj. wartości wszystkich wyrobów i usług wytworzonych przez wszystkie krajowe podmioty pomniejszonej o koszty związane z ich wytworzeniem) odnotowało budownictwo (+9,8 proc. wzrostu rok do roku – dane niewyrównane sezonowo według cen z roku poprzedniego) oraz transport (+9,3 proc.). Zaraz po nich miejsce zajął handel (+5,4 proc.) i przemysł (+3,9 proc.).

Niewielka poprawa w inwestycjach

Po ponad roku spadku nakładów inwestycyjnych, w drugim kwartale inwestycje zaczęły delikatnie rosnąć. Od kwietnia do czerwca br. podniosły się o 0,8 proc, dokładając do 3,9-proc. wzrostu PKB zaledwie 0,1 pkt proc.

PKB rośnie dzięki zakupom Polaków

Główną siłą napędową gospodarki wciąż są zakupy Polaków. W I kwartale konsumpcja prywatna wzrosła o 4,7 proc., osiągając jednocześnie najlepszy wynik od 2008 r., by w kolejnych trzech miesiącach podnieść się aż o 4,9 proc.

Działo się tak głównie za sprawą dobrej sytuacji na rynku pracy, czyli najniższej od 26 lat stopy bezrobocia (7,1 proc.). Jak oceniają analitycy, nie bez wpływu na zakupy Polaków pozostaje program 500+.

Foto: pixabay.com

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu