Zmiany, które wejdą w życie latem 2026 r., obejmują kluczowe elementy unijnego prawa socjalnego w transporcie: normy jazdy i odpoczynku, obowiązek stosowania inteligentnych tachografów oraz zakaz odbywania regularnego tygodniowego odpoczynku w kabinie. To dokładnie te obszary, które dotąd odróżniały realia funkcjonowania firm ukraińskich od unijnych i wpływały na ich przewagę kosztową.
Harmonizacja z prawem UE
Ministerstwo Społeczności i Rozwoju Terytorialnego Ukrainy przyjęło nową wersję przepisów regulujących czas pracy i odpoczynku kierowców zawodowych. Akt prawny, zatwierdzony rozporządzeniem nr 1727, został już zarejestrowany i oficjalnie opublikowany.
Dokument wdraża kluczowe normy unijne, w tym zapisy rozporządzenia (WE) nr 561/2006, dyrektywy 2002/15/WE oraz decyzje Wspólnego Komitetu Ukraina–UE dotyczące stosowania inteligentnych tachografów drugiej generacji.
Jasne zasady pracy i odpoczynku to nie biurokracja, ale sprawa życia, zdrowia i godnych warunków pracy. Harmonizacja z normami europejskimi oznacza jasne zasady dla biznesu i kierowców oraz integrację Ukrainy do unijnej wspólnej przestrzeni transportowej” – powiedział ukraiński wiceminister ds. społeczności Serhiy Derkach.
Unijne normy jazdy i odpoczynku
Nowe przepisy wprowadzają kluczowe limity znane z prawa UE. Dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekraczać 9 godzin, z możliwością wydłużenia do 10 godzin dwa razy w tygodniu. Tygodniowy limit jazdy wynosi 56 godzin, a w okresie dwóch kolejnych tygodni – 90 godzin.
Po 4,5 godziny jazdy kierowca będzie musiał odbyć 45-minutową przerwę, którą można podzielić na 15 i 30 minut. Obowiązkowe pozostaje także korzystanie ze sprawnych tachografów.
Inteligentne tachografy i dłuższa kontrola
Istotnym elementem harmonizacji jest także technologia. Wszystkie ciężarówki rejestrowane w Ukrainie po 30 czerwca 2026 r. będą musiały być wyposażone w inteligentne tachografy G2V2, jeśli wykonują międzynarodowy transport drogowy.
Jednocześnie wydłużono okres przechowywania danych. Kierowca będzie musiał posiadać zapisy z bieżącego dnia oraz poprzednich 56 dni, natomiast przedsiębiorstwo transportowe – archiwizować dane przez dwa lata.
Nowe przepisy wejdą w życie 26 lipca 2026 r., po sześciomiesięcznym okresie przejściowym.
Koniec luk prawnych
Najistotniejsze nowości dotyczą obszarów dotąd słabo uregulowanych lub całkowicie pomijanych.
Po pierwsze, nowe przepisy wprowadzają zakaz odbywania regularnego tygodniowego odpoczynku w kabinie pojazdu. Odpoczynek trwający co najmniej 45 godzin musi być zapewniony w odpowiednich warunkach, na koszt przewoźnika – dokładnie tak, jak wymaga tego prawo unijne.
Po drugie, praca nocna zostanie ograniczona do maksymalnie 10 godzin na zmianę, licząc nie tylko czas jazdy, ale również inne czynności, takie jak załadunek, rozładunek czy oczekiwanie.
Umowa UE–Ukraina i presja konkurencyjna
Porozumienie transportowe między UE a Ukrainą zostało podpisane pierwotnie 29 czerwca 2022 roku, tuż po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Jego głównym celem było zapewnienie Ukrainie łatwiejszego dostępu do globalnych rynków poprzez tranzyt przez państwa UE oraz wzmocnienie więzi handlowych z unijnym rynkiem.
W praktyce oznacza to częściową liberalizację drogowego transportu towarowego – przewoźnicy z Ukrainy i UE mogą wykonywać przewozy tranzytowe i dwustronne bez konieczności ubiegania się o dodatkowe zezwolenia. Umowę regularnie przedłużano, a ostatnio we wrześniu 2025 r. podpisano kolejne porozumienie aż do 31 marca 2027 r.
Choć większość państw członkowskich poparła wówczas decyzję, Polska wyraziła sprzeciw. Zdaniem Stanisława Bukowca, sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury, tego typu dla Ukrainy nie może odbywać się kosztem unijnych przewoźników.
Od samego początku wojny udzielamy wszechstronnego wsparcia Ukrainie. Jednak pomoc nie powinna odbywać się kosztem podmiotów z państw członkowskich UE, w tym polskich firm transportowych – komentował we wrześniu 2025 r. Bukowiec.
Według sekretarza stanu, dotychczasowe funkcjonowanie umowy doprowadziło do pogłębienia nierównych warunków wykonywania międzynarodowego transportu drogowego rzeczy i uderzyło w polskich przewoźników, którzy zmagają się z rosnącą konkurencją ze strony ukraińskich firm.
Wspólne zasady zamiast jednostronnej liberalizacji
Przyjęte przez Ukrainę przepisy to dla europejskiego rynku transportowego potencjalny punkt zwrotny. Jeśli nowe regulacje będą skutecznie egzekwowane, zniknie jedna z kluczowych przewag kosztowych ukraińskich firm – oparta na bardziej liberalnych zasadach pracy kierowców.
Harmonizacja nie rozwiąże wszystkich problemów konkurencyjnych, ale po raz pierwszy od wybuchu wojny pokazuje, że integracja Ukrainy z rynkiem UE nie opiera się wyłącznie na liberalizacji dostępu, lecz także na zrównywaniu obowiązków i standardów socjalnych. Dla unijnych przewoźników to sygnał, że presja regulacyjna zaczyna działać w drugą stronę.













