Masz newsa? Powiedz nam o tym!

GUS podał najnowsze dane o wysokości przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. W grudniu 2017 roku osiągnęło ono pułap 4973,73 zł brutto. Niestety wyższe zarobki pracowników, to zarazem wyższe koszty ponoszone przez osoby prowadzące działalność gospodarczą. Na podstawie danych o średniej krajowej wyliczane są bowiem składki na ZUS, które za siebie płacą przedsiębiorcy.

W grudniu ubiegłego roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wzrosło o 7,3 proc. w porównaniu do grudnia  2016 r.  Średnia krajowa na poziomie 4973,73 zł  (na rękę jest to około 3531 zł) to nowy rekord – jeszcze nigdy nie była tak wysoka. Poprzedni rekord padł również w grudniu – 2016 roku – było to 4635,77 zł, czyli o 337,96 zł mniej.

To co jest dobrą wiadomością dla pracowników, czyli wzrost wynagrodzeń, nie cieszy już tak bardzo przedsiębiorców. Wyższe pensje to nie tylko większe koszty ponoszone przez firmy na składki ubezpieczenia społecznego pracowników. Także składki na ZUS, które przedsiębiorcy płacą za siebie rosną adekwatnie do średniej krajowej.

Wyliczenia GUS dotyczące przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w IV kw. 2017 przyniosły brakujące dane potrzebne do ustalenia wysokości składek, jakie będą płacić osoby prowadzące działalność gospodarczą w 2018 roku.

Średnia krajowa podnosi składki

Jak wyliczył związek Pracodawcy RP, standardowe składki wyniosą 1232,18 zł miesięcznie (w 2017 r. było to 1172,56 zł). Z kolei składki preferencyjne, które płacą prowadzący działalność mniej niż 2 lata, w 2018 r. będą na poziomie 520,09 zł miesięcznie (487,90 zł  w 2017 r.). Standardowa składka wzrosła zatem o 5,1 proc., natomiast preferencyjna – o 6,6 proc.

Wzrost składek dla osób prowadzących działalność gospodarczą jest konsekwencją rosnącego poziomu płac w polskiej gospodarce. Dobrze prosperująca część przedsiębiorców praktycznie nie odczuje różnicy, choć dla niektórych mikrofirm będzie to stanowiło zwiększenie i tak niewspółmiernych obciążeń. Dlatego warto zastanowić się nad wprowadzeniem takich rozwiązań, które powiążą wysokość składek z efektem ekonomicznym prowadzonej działalności – komentuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Pracodawców RP.

Składki w nowej wysokości, podobnie jak te za grudzień 2017 r., będą rozliczane już ramach nowego rozwiązania funkcjonującego w ZUS (tzw. e-składka). Przedsiębiorcy i pozostali płatnicy uregulują swoje zobowiązania tylko jednym przelewem na swój indywidualny rachunek składkowy.

Fot. Bartosz Wawryszuk

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu