Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Gdańscy portowcy zacierają ręce. Od stycznia do sierpnia w tamtejszym porcie przeładowano ponad 25 mln ton ładunków, czyli więcej niż planowano i o prawie 4 proc. więcej niż w 2016 roku. To historyczny rekord.

Wysokie wartości przeładunków zawdzięczamy głównie drobnicy, w tym również ro-ro (statków przystosowanych do transportu ładunków toczonych i pojazdów – przyp. red.). W ciągu ostatnich 8 miesięcy przeładowaliśmy aż 373 proc. więcej samochodów handlowych niż w roku ubiegłym. Liczymy, że kolejne lata przyniosą jeszcze lepsze wyniki i zwiększymy przeładunki w słabszych kategoriach, takich jak np. zboża – powiedział PAP Łukasz Greinke, prezes Morskiego Portu Gdańsk.

Wynik sierpnia w przeładunkach gdańskiego portu jest głównie zasługą przeładunków drobnicy w kontenerach, paliw (w większości ropy) i węgla (drobnicy przeładowano w ubiegłym miesiącu o ponad jedną czwartą więcej niż w tym samym miesiącu 2016 r.)

Prawie dwie trzecie wolumenu obsłużonych towarów w okresie styczeń-sierpień stanowił import. Mimo że w tym roku wiele portów odnotowało mniej zawinięć w stałych połączeniach, w Gdańsku obsłużono wyjątkowo dużo kontenerów. Niebawem może być ich jeszcze więcej m.in. za sprawą zwodowanego w ostatnich dniach  superkontenerowca. OOCL Japan będzie regularnie pływał między Gdańskiem, a portami Dalekiego Wschodu.

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu