Najważniejsze informacje:
- Subindeks Barometru EFL dla TSL wzrósł do 47,7 pkt.
- Wzrostu sprzedaży spodziewa się 13 proc. firm, wobec 3 proc. kwartał wcześniej.
- Większe inwestycje planuje 14 proc. przedsiębiorstw, a 31 proc. oczekuje ich spadku.
- Poprawy płynności spodziewa się jedynie 5 proc. badanych.a
- 83 proc. firm zakłada utrzymanie zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne na dotychczasowym poziomie.
Najnowszy odczyt Barometru EFL wskazuje na zatrzymanie pogarszania się nastrojów w branży TSL. W II kwartale 2026 r. sektorowy subindeks spadł do 46,9 pkt., osiągając najniższy poziom od IV kwartału 2020 r. W III kwartale wzrósł o 0,8 pkt., do 47,7 pkt.
To pierwszy wzrost wskaźnika po trzech kwartałach spadków. Nadal jednak nie można mówić o wyraźnym ożywieniu. Wynik pozostaje poniżej granicy 50 pkt., oddzielającej warunki sprzyjające rozwojowi od niekorzystnych.
Sprzedaż odbija po bardzo słabym kwartale
Największa zmiana dotyczy oczekiwań sprzedażowych. W III kwartale 2026 r. wzrostu sprzedaży i liczby zamówień spodziewa się 13 proc. firm TSL. Kwartał wcześniej takie prognozy deklarowało zaledwie 3 proc. badanych.
Jednocześnie żaden z ankietowanych przedsiębiorców nie przewiduje spadku sprzedaży, a 88 proc. zakłada, że pozostanie ona na poziomie zbliżonym do odnotowanego w poprzednim kwartale.
Po bardzo słabym drugim kwartale w TSL widać lekkie odbicie, ale to nadal nie jest powrót do warunków sprzyjających rozwojowi. Subindeks wzrósł do 47,7 pkt., jednak pozostaje poniżej neutralnego progu 50 pkt. Najważniejsza zmiana dotyczy sprzedaży: grupa firm oczekujących wzrostu zamówień zwiększyła się kilkukrotnie – mówi Silvestr Ochrimovic, prezes zarządu Truck Care.
Jak zaznacza, popyt jest podstawowym czynnikiem wpływającym na nastroje w transporcie i logistyce. Rosnące oczekiwania sprzedażowe nie przełożyły się jednak dotychczas na większą gotowość do inwestowania.
Problem w tym, że ta poprawa nie przekłada się jeszcze na inwestycje. Firmy są nadal bardzo selektywne, uważnie liczą rentowność zleceń, koszty floty i finansowania, a większe decyzje zakupowe podejmują tylko tam, gdzie widzą szybki wpływ na efektywność operacyjną – dodaje prezes Truck Care.
Inwestycje nadal na hamulcu
Większe nakłady na środki trwałe planuje w III kwartale 14 proc. firm TSL. W poprzednim kwartale taki zamiar deklarowało 18 proc. przedsiębiorstw.
Jednocześnie 31 proc. badanych spodziewa się ograniczenia inwestycji, natomiast 55 proc. zakłada utrzymanie ich na dotychczasowym poziomie.
Poprawa prognoz sprzedażowych nie skłoniła więc przedsiębiorstw do szerokiego zwiększania wydatków na flotę, sprzęt ani zaplecze operacyjne. Decyzje zakupowe pozostają uzależnione od rentowności zleceń, kosztów finansowania oraz przewidywalności popytu.
Mimo lepszych oczekiwań sprzedażowych firmy transportowe i logistyczne nie są jeszcze gotowe do mocniejszego zwiększania wydatków rozwojowych. Decyzje dotyczące floty, sprzętu czy zaplecza operacyjnego pozostają mocno uzależnione od bieżącej rentowności, kosztów finansowania i przewidywalności zleceń – zwraca uwagę Silvestr Ochrimovic.
Jego zdaniem przedsiębiorstwa będą koncentrować nakłady przede wszystkim na rozwiązaniach, które bezpośrednio zmniejszają koszty lub poprawiają efektywność operacyjną.
Płynność finansowa bez większych zmian
W obszarze płynności finansowej dominuje stabilizacja. Jej poprawy spodziewa się 5 proc. przedsiębiorców, wobec 4 proc. w II kwartale 2026 r.
Aż 94 proc. firm prognozuje utrzymanie płynności na zbliżonym poziomie, natomiast 1 proc. obawia się jej pogorszenia.
Podobny obraz wyłania się z odpowiedzi dotyczących finansowania zewnętrznego. Wzrostu zapotrzebowania na kapitał zewnętrzny spodziewa się zaledwie 1 proc. firm. Brak zmian prognozuje 83 proc. badanych, a 16 proc. oczekuje spadku potrzeb finansowych.
Sektor koncentruje się obecnie bardziej na utrzymaniu stabilności niż na szerokiej ekspansji finansowanej leasingiem, kredytem lub innymi źródłami zewnętrznymi. Firmy pilnują kosztów i czekają na trwalsze potwierdzenie poprawy popytu.
Cały sektor MŚP również poniżej progu rozwoju
Wartość głównego indeksu Barometru EFL na III kwartał 2026 r. wyniosła 47,8 pkt. Wynik jest niemal identyczny jak kwartał wcześniej i, podobnie jak wskaźnik dla branży TSL, pozostaje poniżej progu 50 pkt.
Barometr EFL jest syntetycznym wskaźnikiem pokazującym skłonność mikro, małych i średnich przedsiębiorstw do rozwoju. Uwzględnia między innymi prognozy dotyczące sprzedaży, inwestycji, płynności finansowej oraz zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne.
Badanie zostało przeprowadzone przez Ecorys na zlecenie Europejskiego Funduszu Leasingowego. Wzięła w nim udział reprezentatywna grupa 600 mikro, małych i średnich firm z całej Polski. Najnowsza edycja została zrealizowana od 15 czerwca do 6 lipca 2026 r.
Najnowszy odczyt pokazuje, że branża TSL zatrzymała spadek nastrojów, lecz pozostaje daleka od wyraźnego ożywienia. Lepsze prognozy sprzedaży dają podstawy do ostrożnego optymizmu, ale poziom inwestycji, zapotrzebowanie na finansowanie oraz utrzymujący się niski subindeks wskazują, że firmy nadal działają zachowawczo.









