Najważniejsze informacje:
- Przychody w II kwartale wzrosły o 11,8 proc., natomiast EBIT spadł o 13,9 proc.
- Zysk netto po wyłączeniu wpływu kursów walut zmniejszył się o 43,6 proc.
- Marża EBIT segmentu logistycznego spadła z 4,3 proc. do 2,4 proc.
- Transport międzynarodowy przyniósł w pierwszym półroczu stratę w wysokości 1,4 mln euro, czyli około 6 mln złotych.
- Działalność transportowa realizowana własną flotą wróciła na plus dopiero w czerwcu.
- Ubezpieczenia odpowiadały za ponad trzy czwarte EBIT grupy w pierwszym półroczu.
- Zamiast wcześniejszej prognozy około 58 mln euro skonsolidowanego EBIT zarząd oczekuje obecnie, że podstawowe segmenty wypracują wynik zbliżony do ubiegłorocznego.
Z raportu Waberer’s za II kwartał wynika, że przychody grupy sięgnęły 227 mln euro, czyli około 978 mln złotych, co oznacza wzrost o 11,8 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego r. W całym pierwszym półroczu sprzedaż wyniosła 435 mln euro, czyli około 1,87 mld złotych, i była o 9,4 proc. wyższa niż przed rokiem.
Wyższe przychody nie przełożyły się jednak na poprawę wyniku operacyjnego. Kwartalna EBITDA wyniosła 32,4 mln euro, czyli około 140 mln złotych i była o 0,9 proc. niższa niż rok wcześniej. EBIT obniżył się natomiast z 18 mln euro do 15,5 mln euro, czyli około 67 mln złotych.
W konsekwencji marża EBIT spadła z 8,9 proc. do 6,8 proc. Innymi słowy, na każde 100 euro przychodu grupa wypracowała około 2 euro mniej zysku operacyjnego niż przed rokiem.
Koszty bezpośrednie zwiększyły się w kwartale o 15 proc. Głównymi przyczynami były droższe paliwo oraz wyższe wydatki związane z kierowcami. O 15 proc. wzrosła również amortyzacja.
Za część wzrostu sprzedaży odpowiadały wyższe stawki, a nie większy wolumen przewozów. Waberer’s wskazuje, że na przychody pozytywnie wpłynęły automatyczne korekty stawek powiązane z cenami paliwa oraz dodatkowe podwyżki wynikające z sytuacji rynkowej. Wyższe stawki podnoszą przychody, ale same w sobie nie przesądzają o poprawie rentowności przewozów.
Transport międzynarodowy przez większość półrocza przynosił straty
Przychody segmentu logistycznego wzrosły w II kwartale o 9,5 proc., do 179,6 mln euro, czyli około 774 mln złotych. EBIT zmniejszył się jednak o 37,9 proc., do 4,4 mln euro, czyli około 19 mln złotych, a marża operacyjna obniżyła się z 4,3 proc. do 2,4 proc. Firma wiąże znaczną część pogorszenia wyniku z opóźnieniami w projektach budowy magazynów realizowanych dla zewnętrznych klientów. Brak przychodów z działalności deweloperskiej obniżył wynik w II kwartale o 1,9 mln euro, a w całym pierwszym półroczu o 2,7 mln euro.
Wyniki poszczególnych obszarów działalności pokazują jednak bardziej złożony obraz. W pierwszym półroczu logistyka kontraktowa wypracowała 7,3 mln euro EBIT, czyli około 31,5 mln złotych, podczas gdy dział transportu międzynarodowego odnotował 1,4 mln euro straty, czyli około 6 mln złotych.
Dane miesięczne przedstawione w prezentacji dla inwestorów wskazują na stopniową poprawę w transporcie międzynarodowym. Operacje realizowane własną flotą odzyskały rentowność dopiero w czerwcu, ostatnim miesiącu półrocza.
Poprawę wspierały szybsze korekty stawek paliwowych oraz podwyżki cen uzyskane przez firmę. Jednocześnie lepsze wyniki osiągnęła działalność spedycyjna oparta na usługach podwykonawców — zarówno pod względem przychodów, jak i EBIT. Pokazuje to, że większym obciążeniem dla wyników pozostawał kapitałochłonny transport realizowany własną flotą.
Wzrost zysku netto w dużej mierze wynikał z efektów księgowych
Raportowany zysk netto wzrósł o 36,2 proc., z 13,4 mln euro do 18,2 mln euro, czyli około 78,4 mln złotych.
Tak wyraźna poprawa nie oznacza jednak proporcjonalnego wzmocnienia podstawowej działalności. Umocnienie forinta wobec euro przyniosło 11,3 mln euro niezrealizowanych zysków z różnic kursowych. Był to efekt księgowy, a nie gotówka faktycznie wygenerowana przez firmę w kwartale.
Po wyłączeniu wpływu kursów walut zysk netto wyniósł 6,9 mln euro, czyli około 29,7 mln złotych, co oznacza spadek o 43,6 proc. rok do roku. Skorygowany zysk netto za pierwsze półrocze zmniejszył się o 20,2 proc., do 14,2 mln euro, czyli około 61,2 mln złotych.
Ubezpieczenia nadal stabilizują wyniki grupy
Przychody segmentu ubezpieczeniowego wzrosły w II kwartale o 21,5 proc. w przeliczeniu na euro, do 47,4 mln euro, czyli około 204 mln złotych. Istotną część tej dynamiki zapewniło jednak umocnienie forinta — po przeliczeniu na węgierską walutę wzrost wyniósł tylko 9 proc.
Segment wypracował 11,1 mln euro EBIT, czyli około 47,8 mln złotych, zaledwie o 1,6 proc. więcej niż przed rokiem. Ponieważ przychody rosły znacznie szybciej niż zysk operacyjny, marża EBIT spadła z 28,1 proc. do 23,5 proc.
W pierwszym półroczu ubezpieczenia wygenerowały 20,6 mln euro EBIT, czyli około 88,8 mln złotych, podczas gdy cała grupa osiągnęła 26,6 mln euro, około 114,6 mln złotych. Oznacza to, że segment odpowiadał za ponad 77 proc. skonsolidowanego EBIT. W samym II kwartale jego udział wyniósł 72 proc.
Waberer’s informuje, że część konkurentów prowadzi agresywną walkę cenową na rynku obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów. Ubezpieczyciele z grupy nie zamierzają dołączać do obniżającego marże wyścigu o klientów. Zamiast tego koncentrują się na umowach zapewniających wyższą rentowność.
Zarząd ostrożniej mówi o realizacji całorocznego celu
Firma podtrzymuje oczekiwania dotyczące wyników na 2026 r., ale zmieniła sposób ich formułowania.
Po publikacji raportu za I kwartał zarząd informował, że skonsolidowany EBIT grupy może wynieść około 58 mln euro, czyli około 250 mln złotych — tyle co w 2025 r. W najnowszym raporcie deklaracja jest ostrożniejsza: podstawowe segmenty, logistyczny i ubezpieczeniowy, mają wypracować wynik zbliżony do ubiegłorocznego.
Zaktualizowane założenia nie obejmują działalności deweloperskiej prowadzonej dla zewnętrznych klientów. W ubiegłym r. przyniosła ona część EBIT, ale w tym r. nie powinna mieć istotnego wpływu na wynik. Nie jest to jeszcze formalne ostrzeżenie dotyczące wyników, jednak obecna deklaracja jest wyraźnie węższa i ostrożniejsza od wcześniejszego, określonego kwotowo celu dla całej grupy.
Zarząd zakłada, że EBIT w II półroczu przekroczy 26,6 mln euro, czyli około 114,6 mln złotych, wypracowane w pierwszej połowie r. Oczekiwana poprawa ma wynikać z odbudowy transportu międzynarodowego, wyższych stawek oraz ścisłej kontroli kosztów i efektywności.
Dług rośnie, ale pozostaje pod kontrolą
Na koniec czerwca zadłużenie finansowe netto wzrosło do 182,9 mln euro, czyli około 788 mln złotych. Dla porównania na koniec 2025 r. wynosiło 157,6 mln euro, czyli około 679 mln złotych, a rok wcześniej 151 mln euro, około 651 mln złotych. Wskaźnik długu netto do EBITDA zwiększył się z 1,3 do 1,5.
Po uwzględnieniu nieograniczonych aktywów płynnych ubezpieczycieli zadłużenie netto wyniosło 203 mln euro, czyli około 875 mln złotych, a wskaźnik dźwigni 1,7. Poziomy te nie wskazują jeszcze na nadmierne zadłużenie, jednak trend jest wyraźnie wzrostowy.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy dług brutto zwiększył się z 299 mln euro, około 1,29 mld złotych, do 428 mln euro, około 1,84 mld złotych. Głównym powodem była marcowa emisja obligacji korporacyjnych o wartości 100 mln euro, czyli około 431 mln złotych.
Do końca półrocza pozyskane środki nie zostały wydane i pozostawały w aktywach finansowych, dlatego emisja nie zwiększyła w takim samym stopniu zadłużenia netto.
Waberer’s analizuje możliwości przejęć w czterech krajach. Słaba koniunktura na europejskim rynku sprawia, że coraz więcej właścicieli firm logistycznych poszukuje nabywców. Środki z emisji obligacji mogą posłużyć do finansowania potencjalnych przejęć w regionie.
Wzrost przychodów nie pokazuje pełnego obrazu
Waberer’s znajduje się w stabilniejszej sytuacji, niż mogłaby sugerować sama strata transportu międzynarodowego w pierwszym półroczu. II kwartał przyniósł poprawę w porównaniu z pierwszym, logistyka kontraktowa utrzymała dodatnie wyniki, a ubezpieczenia nadal generowały znaczący zysk.
Mimo to wzrost przychodów o blisko 12 proc. i raportowanego zysku netto o 36 proc. nie pokazuje kilku istotnych trendów: marże spadły, skorygowany zysk netto się zmniejszył, a transport własną flotą wrócił do rentowności dopiero pod koniec półrocza.
Wyższe ceny paliwa oraz umocnienie forinta wobec euro wyraźnie obciążały zdolność grupy do generowania zysków w pierwszym półroczu. Jednocześnie wcześniej wdrożone działania — w tym renegocjowane klauzule paliwowe w umowach oraz zabezpieczenia walutowe — znacząco ograniczyły ten wpływ. W rezultacie nie oczekujemy, by czynniki te stanowiły istotne dodatkowe ryzyko w dalszej części r. — powiedział Zsolt Barna, prezes i dyrektor generalny Waberer’s Group.









