Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Kolejny operator logistyczny uruchamia cyfrowe narzędzie, które ma ułatwić pracę klientów. – Platforma connect 4 land oferuje klientom biznesowym dostęp – również z poziomu smartfona – do wygodnego systemu zleceń, natychmiastowych i przejrzystych informacji o cenach i czasie transportu oraz praktycznego systemu śledzenia – przekonuje Markus Sontheimer, chief information and digital officer w DB Schenker.

Platforma była testowana w Niemczech i w Hiszpanii. W ubiegłym tygodniu DB Schenker ogłosił, że z cyfrowego narzędzia będą mogli już korzystać polscy klienci, a do końca tego roku zostanie uruchomiona w kolejnych krajach Europy. Na razie jednak nie wiadomo, w których dokładnie. To jednak dopiero początek.

W najbliższym czasie DB Schenker wdroży również connect 4 ocean i connect 4 air – nowe systemy zleceń online dla transportu morskiego i lotniczego – donosi firma.

Działalność jeszcze bardziej cyfrowa

Platforma connect 4 land służy do składania zleceń, wyceny i zamówień usług logistycznych w zakresie transportu lądowego.

Dążymy do tego, by nasi klienci mieli szybki dostęp online do największej sieci transportowej w Europie – komentuje Ewald Kaiser, chief operating officer w DB Schenker. – Za sprawą kilku kliknięć myszką będą mogli łatwo i wygodnie zlecić dostawę towarów do odbiorców w całej Europie, od Madrytu po Moskwę. Dzięki temu nasza główna działalność stanie się jeszcze bardziej cyfrowa. Już wkrótce wszystkie nasze procesy, od oferty po fakturę, zostaną całkowicie zdigitalizowane – mówi.

Jak połączyć „wyspy danych”?

To nie pierwsza tego typu inwestycja, która pojawia się w branży. Nie tak dawno Grupa Gefco kupiła Chronotruck – platformę, która oferuje możliwość automatycznego wystawiania ofert, obserwowania, jaki jest przepływ ładunków i jakie jest zainteresowanie nimi. W cyfrowe narzędzie inwestuje również LPP, jedna z największych firm odzieżowych w Polsce. Składać się ono będzie z kilku modułów, umożliwiających nawiązywanie kontaktu z kurierami, wymianę informacji z dostawcami, zarządzanie transportem i spedycją oraz tworzenie zamówień. Cyfrowe narzędzie konsekwentnie rozwija również kolejny gigant – DHL – mowa o Saloodo!

Trend ten, nazywany przez ekspertów obrazowo “wyspami danych” powoli zaczyna obejmować kolejne firmy.

Zaczyna się naśladowanie spedycji: To my też zbudujemy swoją grupę przewoźników, to my też się ogrodzimy na swojej wyspie. To my też zbudujemy swoją aplikację, to my też zonboardujemy sobie wszystkich, których możemy – opowiadał podczas niedawnej konferencji HyperLOG Bogdan Kosturek, wiceprezes ds. technologii Trans.eu.

– Jeśli ten proces (…) nastąpi, to się wszyscy podzielimy, na takie wyspy odizolowanego biznesu. Wszyscy wzięli sobie przewoźników, w czarter i na jakiejś grupie próbują maksymalizować zyski. W efekcie społeczności przewoźników też nie będzie. I zostaniecie wszyscy ze swoimi małymi wysepkami – kwitował przekonując przy tym, że rozwiązaniem może być stworzenie otwartych platform (tj. jak ShipWell w Stanach Zjednoczonych albo Trans For Forwarders w Europie – przyp. red.), które umożliwiają zarządzanie transportem w kontekście obrazu sytuacji na całym rynku, a nie jedynie na jego fragmencie.

Fot. DB Schenker

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu