Pixabay/glompie/public domain

Po tragedii z udziałem ciężarówki rząd zaostrza przepisy na przejazdach kolejowych

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Kierowca, który wjedzie na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle, zamkniętych rogatkach albo w sytuacji, gdy po drugiej stronie torów nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy, ma stracić prawo jazdy na trzy miesiące. Rada Ministrów przyjęła projekt zaostrzający sankcje za najgroźniejsze wykroczenia na przejazdach kolejowo-drogowych. Nowe rozwiązania będą dotyczyć również kierowców ciężarówek.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje:

  • Projekt przewiduje zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące za najpoważniejsze wykroczenia na przejazdach kolejowych.
  • Sankcja ma dotyczyć m.in. wjazdu przy czerwonym świetle, zamkniętych szlabanach oraz wtedy, gdy kierowca nie ma możliwości opuszczenia przejazdu.
  • Przy skazaniu za katastrofę lub spowodowanie wypadku na przejeździe sąd ma orzekać zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej trzy lata.
  • Obecnie za część takich wykroczeń grozi 2 tys. złotych mandatu i 15 punktów karnych, a w przypadku ponownego naruszenia w ciągu dwóch lat – 4 tys. złotych.
  • Od stycznia do końca sierpnia 2026 r. urządzenia Red Light na przejazdach kolejowych zarejestrowały około 4,5 tys. wykroczeń.

Przyjęty 15 września 2026 r. projekt został przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury. Na obecnym etapie są to proponowane przepisy, a nie obowiązujące już sankcje. Resort uzasadnia zaostrzenie prawa wysokim ryzykiem związanym z naruszeniami na przejazdach kolejowo-drogowych.

Prawo jazdy zatrzymane na trzy miesiące

Projekt przewiduje trzymiesięczne zatrzymanie prawa jazdy za najpoważniejsze naruszenia na przejazdach kolejowo-drogowych. Obejmuje wjazd na przejazd przy czerwonym świetle lub zamkniętych rogatkach, ale również sytuację, gdy kierowca wjeżdża na tory, mimo że po ich drugiej stronie nie ma wystarczającego miejsca, by kontynuować jazdę.

W praktyce szczególne znaczenie może mieć przepis dotyczący wjazdu na przejazd bez możliwości jego opuszczenia. Długi zestaw potrzebuje więcej miejsca do całkowitego zjechania z torów niż samochód osobowy.

Obecnie za naruszenia na przejazdach kolejowych, takie jak wjazd na czerwonym świetle, wjazd podczas opuszczania zapór, omijanie zamkniętych rogatek czy wjazd na tory bez możliwości ich opuszczenia, grozi 2 tys. złotych mandatu oraz 15 punktów karnych. Ponowne popełnienie tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat oznacza mandat w wysokości 4 tys. złotych.

Zakaz prowadzenia na co najmniej trzy lata

Surowsze konsekwencje przewidziano w przypadku zdarzeń o poważniejszych skutkach. Ministerstwo Infrastruktury chce wprowadzić obligatoryjne zakazy prowadzenia pojazdów wobec kierowców skazanych za najpoważniejsze czyny związane ze zdarzeniami na przejazdach kolejowych. Przy skazaniu za katastrofę lub spowodowanie wypadku na przejeździe minimalny zakaz prowadzenia pojazdów ma wynosić trzy lata. W przypadku sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy minimalny okres ma wynieść rok.

Projekt przewiduje więc nie tylko zaostrzenie konsekwencji typowych wykroczeń drogowych, lecz także sankcji wobec kierowców, których zachowanie doprowadzi do poważnego zagrożenia lub zdarzenia na torach.

Zmiany po wypadku z udziałem ciężarówki

Prace nad zaostrzeniem przepisów przyspieszyły po wypadku w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Według wstępnych ustaleń śledczych kierowca samochodu ciężarowego miał wjechać na przejazd mimo czerwonego światła i zderzyć się z pociągiem InterCity. W wyniku zdarzenia wykoleiła się lokomotywa oraz dwa pierwsze wagony.

Pociągiem podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Dziesięć osób trafiło do szpitali, a jedna osoba zmarła.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział po tym zdarzeniu wprowadzenie sankcji polegającej na trzymiesięcznym zatrzymaniu prawa jazdy za wjazd na czerwonym świetle. Rada Ministrów przyjęła projekt zmian 15 września 2026 r.

Tysiące wjazdów na czerwonym świetle

Resort wskazuje, że choć wypadki na przejazdach kolejowych stanowią niewielką część wszystkich zdarzeń drogowych, ich skutki są szczególnie poważne ze względu na masę i prędkość pociągów. Skalę naruszeń pokazują również dane z automatycznego nadzoru.

W systemie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym działa obecnie 10 urządzeń Red Light kontrolujących przejazdy kolejowo-drogowe. Od początku stycznia do końca sierpnia 2026 r. zarejestrowały one około 4,5 tys. wykroczeń. Najwięcej odnotowano w Warszawie.

Jeżeli projekt wejdzie w życie w obecnym kształcie, za część wykroczeń na przejazdach kolejowych kierowcom będzie grozić już nie tylko mandat i punkty karne, lecz także trzymiesięczne zatrzymanie prawa jazdy. Dla kierowcy zawodowego taka sankcja może mieć bezpośredni wpływ na możliwość wykonywania pracy.

Tagi:

Zobacz również