Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Emmanuel Macron, Angela Merkel, Komisarz Violeta Bulc oraz cały europejski świat polityczny zwracają oczy w kierunku Sofii. Prezydencja bułgarska, która do końca czerwca br. przewodniczy politycznie UE, organizuje kolejny szczyt polityczny. Choć tematem przewodnim ma być kwestia Bałkanów Zachodnich, to nie zabraknie głosu przewoźników międzynarodowych o Pakiecie Mobilności.

Organizacja partnerska TLP z Bułgarii – Unia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (SMP Bułgaria) – nie tylko wypracowała historyczne stanowisko krajowe o Pakiecie Mobilności, ale też organizuje protest 17 maja – w dniu szczytu. SMP Bułgaria, TLP oraz pozostali partnerzy w ramach Sojuszu na Rzecz Przyszłości Transportu aktywnie działają, by transport nadal pozostał europejską gałęzią gospodarki.

W stanowisku bułgarskich organizacji przewoźników oraz związków zawodowych w transporcie z 4 maja br. czytamy, iż partnerzy społeczni z Bułgarii wyrażają obawy czy Pakiet Mobilności nie będzie prowadził do Europy dwóch prędkości – tej bardziej liberalnej dla krajów z Zachodu i bardziej restrykcyjnej dla państw członkowskich ze Wschodu. Pod hasłem zwalczania dumpingu socjalnego i poszukiwania równości Europa będzie podzielona granicami prawnymi geograficznie oraz według zamożności obywateli danego kraju. Partnerzy społeczni wskazują, iż spowoduje to nie tylko istotny kryzys pracy w Bułgarii, lecz też falę emigracji pracowników z Bułgarii do innych państw UE.

Wobec powyższego partnerzy społeczni branży transportu postulują:

– Odstąpienie od obowiązku powrotu pracownika do domu co 3-4 tygodnie. To ograniczy dostęp przewoźników i pracowników z Bułgarii do wspólnego rynku UE.

– Rozważenie kwestii delegowania pracowników w transporcie. Proponowane zasady delegowania będą prowadziły do nierówności, dyskryminacji pracowników w ramach zakładów pracy w oparciu o kryterium trasy pokonywanej przez pracownika. Rozwiązanie to nie uwzględnia także natury pracy kierowców.

– Rozważenie kwestii zakazu odbioru odpoczynku w kabinach (regularne odpoczynki tygodniowe) z uwagi na skrajne trudności związane z brakiem infrastruktury socjalnej drogowej.

– Odstąpienie od dalszego ograniczania kabotażu, jako działania sprzecznego z celem liberalizacji rynku transportowego.

Protest – marsz przewoźników w Sofii

Niezależnie od wysunięcia wyżej wskazanych postulatów środowisk transportowych, SMP Bułgaria wraz z przedstawicielami organizacji pracodawców z państw członkowskich, w tym TLP, organizuje pokojowy protest – marsz przewoźników oraz przejazd pojazdów w centrum Sofii od Teatru Narodowego do Ministerstwa Transportu.

Fot. Pixabay/sapviktor

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu