Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Mniej więcej 5 godzin trwał przejazd pociągu intermodalnego, który przewiózł ładunki z terminala w Małaszewiczach do terminala PKP Cargo Connect w Warszawie przy ul. Marywilskiej. Takie składy będą od teraz kursować regularnie trzy razy w tygodniu – zapowiada kolejowa spółka.

Terminal w Warszawie, do którego będą przyjeżdżać pociągi z Małaszewicz jest świetnie ulokowany zarówno pod względem połączeń drogowych jak i kolejowych. Lezy niecałe 2 km od skrzyżowania dróg ekspresowych S7 i S8 z autostradą A2. Natomiast patrząc na infrastrukturę kolejową – jest w obrębie największej stacji rozrządowej w Polsce – Warszawa Praga i skrzyżowania tras: E20 Berlin – Moskwa, E65 Gdańsk – Rijeka i E75 Tallin – Warszawa. Takie położenie pozwala na całodobową obsługę pociągów kursujących po Nowym Jedwabnym Szlaku oraz na szlaku północ-południe z i do portów w Gdańsku i Gdyni.

W skład wyposażenia terminala wchodzą cztery mobilne urządzenia przeładunkowe typu reachstacker. Front przeładunkowy ma długość 650 metrów, co pozwala obsługiwać składy całopociągowe o maksymalnej długości. Do tego dochodzi oświetlenie i monitoring, stanowiska do podgrzewania kontenerów oraz bocznica z trzema torami odstawczymi. Terminal może przeładować wszystkie typy jednostek intermodalnych, w tym nadwozia wymienne i naczepy siodłowe. Natomiast własna agencja celna zapewnia obsługę towarów znajdujących się pod dozorem celnym.

Pociąg operatorski ze stałym rozkładem jazdy

Pociąg operatorski z Małaszewicz, który uruchomiła spółka PKP Cargo Connect, będzie dostępny w każdą niedzielę, wtorek oraz czwartek. W przyszłości częstotliwość kursowania składów może zostać zwiększona.

– Chcemy jako operator logistyczny budować sieć nowych połączeń intermodalnych, wpisując się w zapotrzebowanie rynku. Tą główną potrzebą jest transport ładunków na trasie Nowego Jedwabnego Szlaku. Dajemy taką możliwość tworząc kolejowe połączenie operatorskie w relacji Małaszewicze – Warszawa – mówi Ivan Ružbacký, prezes PKP Cargo Connect.

W pierwszej połowie roku PKP Cargo weszło na rynek z połączeniami operatorskimi na trzech trasach: Gdańsk – Gliwice – Piacenza, Małaszewicze/Brześć – Gliwice – Piacenza oraz Małaszewicze/Brześć – Gliwice – Gdańsk. 

– Jesteśmy zadowoleni z tego, co do tej pory udało się osiągnąć naszej spółce zależnej w segmencie pociągów operatorskich. Jest to na pewno usługa, która będzie stanowić w przyszłości jeden z filarów naszego biznesu – podkreśla Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo.

Warsewicz liczy, że dzięki temu spółka wzmocni swoją pozycję rynkową na Nowym Jedwabnym Szlaku i w obszarze Trójmorza.

Udział przewozów intermodalnych rośnie

Jak podaje Grupa PKP Cargo, transporty intermodalne stanowią obecnie prawie 20 proc. jej pracy przewozowej, czyli ponad trzykrotnie więcej niż kilka lat temu. Ten udział będzie na pewno rósł w kolejnych latach przede wszystkim na rynku krajowym. Składy wiozące kontenery i naczepy będą z dużym prawdopodobieństwem zwiększać swój udział w odróżnieniu od ładunków masowych.

Fot. PKP Cargo

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu