Guardia Civil

Polisa OCP to za mało. Jak uniknąć pułapek przy ubezpieczaniu towaru w transporcie?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 5 minut

Sterroryzowanie kierowcy, ataki fizyczne czy wtargnięcia imigrantów do naczepy – to zjawiska, z którymi na co dzień zmagają się firmy transportowe zarówno w Polsce, jak i za granicą. Do tego dochodzi ciągłe ryzyko utraty lub zniszczenia ładunku, o ile szkoda nie wynika z jego naturalnych właściwości (takich jak wyschnięcie, zardzewienie czy gnicie).

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

W transporcie międzynarodowym poprzeczka dla przewoźnika zawieszona jest bardzo wysoko. Orzecznictwo sądowe jasno wskazuje, że jako profesjonalista musi on być przygotowany na niemal każde standardowe ryzyko drogowe. Usprawiedliwieniem dla powstania szkody mogą być jedynie nagłe, bezpośrednie przyczyny, takie jak napad z bronią w ręku, nagły atak serca kierowcy, powódź czy nieoczekiwana blokada drogi.

Kiedy przewoźnik traci ochronę z polisy OCP?

Profesjonalny przewoźnik ma obowiązek zaplanowania trasy w taki sposób, aby postoje odbywały się w bezpiecznych miejscach. Zgodnie z orzecznictwem sądów, pozostawienie towaru bez dozoru na parkingu przyautostradowym (nawet oświetlonym), bez wykazania, że kierowca podjął realną próbę znalezienia parkingu strzeżonego, kwalifikuje się jako rażące niedbalstwo.

Konsekwencje takiego działania są niezwykle dotkliwe:

  • wyłączenie ochrony z polisy OCP,
  • pełna odpowiedzialność finansowa przewoźnika,
  • zniesienie limitów odpowiedzialności przewidzianych przez konwencję CMR.

Należy pamiętać, że jeśli w zleceniu transportowym wyraźnie wpisano instrukcje dotyczące bezpieczeństwa, ocena zachowania kierowcy staje się jeszcze surowsza.

Ubezpieczenie Cargo – fundament bezpieczeństwa w logistyce

Z uwagi na wspomniane ograniczenia odpowiedzialności przewoźnika, kluczowym elementem ochrony biznesu logistycznego jest ubezpieczenie mienia w transporcie – tzw. polisa Cargo. Zabezpiecza ona ładunek bez względu na to, w jakim reżimie prawnym odbywa się przewóz:

  • W transporcie krajowym (regulowanym przez Kodeks cywilny i ustawę Prawo przewozowe) przewoźnik nie odpowiada za szkody wynikające z siły wyższej, winy poszkodowanego czy właściwości towaru.
  • W transporcie międzynarodowym zastosowanie mają konwencje: CMR (transport drogowy), CIM (kolejowy), Haga-Visby (morski) oraz konwencja montrealska (lotniczy).

Dobra polisa Cargo powinna obejmować:

  • uszkodzenie lub zniszczenie towaru,
  • kradzież (całości lub części),
  • koszty ratownictwa i awarii wspólnej,
  • koszty dochodzenia roszczeń.

Z ochrony z reguły wyłączone są uszkodzenia spowodowane niewłaściwym opakowaniem lub transportem w starych pojazdach bez odpowiednich zabezpieczeń.

Konstrukcja sumy ubezpieczenia i problem rekondycji

Przy wyborze polisy kluczowy jest jej zakres terytorialny, czas trwania, wyłączenia odpowiedzialności oraz franszyza (udział własny w szkodzie). Najważniejsza jest jednak suma ubezpieczenia. Zwyczajowo wartością przedmiotu ubezpieczenia jest jego wartość w miejscu i momencie rozpoczęcia przewozu (odpowiadająca wartości zakupu fabrycznie nowych rzeczy na fakturze).

Suma ta może obejmować również:

  • wartość towaru wraz z frachtem i cłem,
  • spodziewany zysk (zwykle od 10 proc. do 20 proc.),
  • podatek VAT.

Warto zwrócić uwagę na to, że chęć objęcia ochroną spodziewanego zysku oraz podatku VAT należy wyraźnie zaznaczyć już na etapie składania wniosku ubezpieczeniowego.

Szczególną uwagę warto zwrócić na kwestię rekondycji towaru po szkodzie. Jeśli część ładunku uległa zniszczeniu, a towar zostanie poddany naprawie (rekondycji), może on po tym procesie wyglądać jak towar używany. Jeżeli przedmiotem sprzedaży – i przedmiotem umowy ubezpieczenia – był towar fabrycznie nowy, poddanie go rekondycji nie minimalizuje w pełni rozmiaru szkody.

Przedawnienie roszczeń – jak liczyć terminy?

Niezwykle istotną kwestią dla przedsiębiorców jest to, od kiedy należy liczyć termin przedawnienia roszczeń. Rozstrzyga o tym wyrok Sądu Najwyższego (Izba Cywilna) z dnia 20 listopada 2014 r. (sygn. akt V CSK 5/14, publ. OSNC 2016, nr A, poz. 11, str. 59).

Sąd Najwyższy przypomniał, że zgodnie z art. 819 § 4 Kodeksu cywilnego:

  1. Bieg przedawnienia przerywa się poprzez zgłoszenie zdarzenia lub roszczenia ubezpieczycielowi.
  2. Bieg ten rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia.

Warto zauważyć, że przepis ten używa pojęcia „oświadczenie ubezpieczyciela”, a nie „decyzja”. Nawiązuje to wprost do zobowiązaniowego charakteru stosunku łączącego strony umowy ubezpieczenia, odcinając się od sformalizowanych, administracyjnych postępowań.

Podsumowanie

Zabezpieczenie transportu i zapewnienie bezpiecznej dostawy to zagadnienia obejmujące szerokie spektrum prawa krajowego i międzynarodowego oraz konkretnych działań operacyjnych. Zrozumienie powyższych zasad jeszcze przed wysyłką towaru pozwala uniknąć wielu pułapek, skutecznie ubezpieczyć ładunek i zminimalizować straty wynikające z nieprzewidzianych zdarzeń na drodze.

Tagi:

Zobacz również