Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W powojennych dekadach rozkwitła motoryzacja indywidualna. W Belgii w 1969 roku na tysiąc osób przypadało 189 samochodów, ponad dwa razy więcej niż dekadę wcześniej. W Holandii liczba aut na tysiąc mieszkańców powiększyła się 4,5 razy do 178. Szosy zakorkowały się, ale problemem był nie tylko tłok, ale też ich jakość. Dlatego budowa dróg miała coraz większe znaczenie.

Główna trasa wiodąca z Holandii do Włoch przez Ardeny była nie tylko wąską, jednopasmową krajówką. Przez 100 dni w roku pokrywał ją śnieg i lód. 

W Wielkiej Brytanii w 1969 roku przypadało 207 aut na tysiąc osób, ponad dwa razy więcej niż w 1959 roku. Tymczasem długość brytyjskich dróg niemal się nie zmieniła. Stojący w korkach, zdenerwowani automobiliści słali do swoich posłów listy, domagające się budowy dróg. W grudniu 1958 roku została otworzona dla ruchu pierwsza autostradowa obwodnica w Wielkiej Brytanii (Preston, na trasie M6), a w listopadzie 1959 roku kierowcy mogli jeździć pierwszym, 60-milowym odcinkiem M1. Został on zbudowany w rekordowym czasie 19 miesięcy.

Budowa dróg miała wysokie tempo do końca lat 70.

Rząd i władze lokalne modernizowały drogi krajowe, poszerzając je i wzmacniając, dzięki czemu na początku lat 60 dopuściły rejestrację 32-tonowych zestawów. Jednak najważniejszymi inwestycjami pozostały autostrady. W pięcioleciu 1960-65 brytyjscy budowlani oddali do użytku 80 km autostrad, w kolejnej pięciolatce 100 i rekordowe ponad 180 km w latach 1970-1975. 

Jak powolne to było tempo widać w porównaniu z Belgią, która tylko w 1972 roku wydłużyła swoją sieć autostrad o 278 km. Pod koniec lat 60 budowy autostrad ruszyły we Francji, w tempie podobnym do brytyjskiego.

W Niemczech rząd kontynuował prace z lat 30. Do 1943 roku w Niemczech powstało 3893 km autostrad i drugie tyle było w budowie. W 1950 roku w RFN kierowcy mogli pędzić po 2128 kilometrach autostrad, a ich sieć w kolejnej dekadzie wydłużyła się do 2551 km.

W 1970 roku w Europie Zachodniej było już 15 864 km autostrad, w tym 4110 km w Niemczech Zachodnich i 1010 km we Francji. Wysokie tempo budowy dróg trwało w Europie do końca lat 70. XX wieku. W 1975 roku kraje EWG wydały na infrastrukturę 1,5 proc. PKB, gdy 10 lat później już tylko 0,9 proc., gdy politycy koncentrowali się na kolejach. Pod koniec lat 70. w przeliczeniu na pracę przewozową, kolej otrzymywała ok. 20 proc. funduszy więcej niż drogownictwo, zaś w kolejnej dekadzie 50 proc. więcej.

Zobacz najciekawsze odcinki „Historii transportu”:

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu