Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Dziś odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Komisji Transportu Parlamentu Europejskiego. Europosłowie zdecydowali, że będą kontynuować prace nad przepisami zaakceptowanymi przez Parlament poprzedniej kadencji. Próbę, by zablokować prace nad wypracowanym dokumentem, który zawiera wiele niekorzystnych zapisów dla polskich i środkowoeuropejskich przewoźników, podjęli m.in. polscy europosłowie. Niestety nie udało się.

Aktualizacja 10:39

Dzisiaj odbyło się nadzwyczajne posiedzenie komisji PE ws. transportu, w trakcie którego eurodeputowani zdecydowali, że prace nad Pakietem Mobilności nie wrócą do Komisji Europejskiej i będą kontynuowane. Z 49 eurodeputowanych, którzy wzięli udział w głosowaniu, za cofnięciem Pakietu Mobilności do Komisji Europejskiej było 19. Reszta – czyli 30 – opowiedziała się za dalszym procedowaniem Pakietu w takim kształcie, jaki zatwierdził Parlament Europejski w poprzedniej kadencji w kwietniu br.

24 września komisja transportu ma jeszcze głosować nad mandatem do negocjacji z unijnymi krajami i Polacy wciąż liczą na to, że uda się zebrać większość przeciwko tej decyzji.

Pakiet Mobilności przewiduje zaostrzenie regulacji unijnych dla branży transportowej, które nie tylko negatywnie wpłynie na przewozy wewnątrz Wspólnoty, ale i całą gospodarkę UE. Proponowane w Pakiecie przepisy dotyczą m.in. objęcia kierowców zrewidowaną dyrektywą o delegowaniu pracowników, kabotażu z okresem “zamrożenia”, czy też obowiązkowego powrotu ciężarówki i kierowcy do kraju. 

Skutki Pakietu Mobilności 

Badania nad potencjalnymi konsekwencjami wdrożenia Pakietu Mobilności, wobec braku działań Brukseli w tym zakresie, zleciły organizacje branżowe – z Polski i Belgii.  Dla belgijskich związków transportowe TLV, UPTR i Febetra Instytutowi Transportu Drogowego i Logistyki badanie na temat skutków wejścia w życie zapisów Pakietu dotyczących kabotażu zrealizował Instytut Transportu Drogowego i Logistyki (ITLB).

Jeśli wierzyć wnioskom ITLB, okres “zamrożenia” miałby “dramatyczne konsekwencje dla belgijskich przewoźników”. Jak wylicza instytut każdy dzień “zamrożenia” kosztowałby belgijskiego przewoźnika 679 euro (ok. 2,9 tys. złotych). ITLB szacuje, że w skali całej belgijskiej branży jednodniowy zakaz kosztowałby przewoźników rocznie prawie 24 mln euro (ok. 103 mln złotych), trzydniowy zakaz 72 mln euro (ok. 310 mln złotych), a pięciodniowy 120 mln euro (ok. 516 mln złotych) – czyli połowę zysków, jakie osiągnęli w 2017 r. wszyscy belgijscy przewoźnicy (według Truck & Business).

Natomiast na zlecenie Związku Pracodawców “Transport i Logistyka Polska” Peter Klaus, profesor logistyki na Uniwersytecie Fryderyka Aleksandra w Erlangen i Norymberdze sporządził raport na temat skutków wejścia w życie Pakietu Mobilności (w wersji zaakceptowanej przez Parlament Europejski w kwietniu br.) Wnioski z badania przeprowadzonego przez prof. Klausa  są następujące. Wprowadzenie w życie obecnych propozycji Pakietu może doprowadzić m.in. do:

– Zakłóceń zdolności i możliwości europejskiego systemu drogowego przewozu ładunków. Podaż usług transportowych w całej UE zostanie wyraźnie ograniczona. 

– Wzrostu kosztów transportu drogowego oraz nieuchronnych strat zdolności przewozowych i elastyczności transportu drogowego UE. 

– Ograniczenia zdolności gospodarki UE do skutecznego konkurowania na arenie międzynarodowej i zwiększania dobrobytu jej obywateli.

Lobby zachodnich związków

Europejskie Stowarzyszenie Transportu Drogowego (UETR) zrzeszające 200 tys. firm transportowych z całej Unii Europejskiej nie pozostało przed dzisiejszym głosowaniem bezczynne – donosi Fenadismer, hiszpańska federacja transportowa należąca do UETR. 

Europejska organizacja przeprowadziła “kampanię uświadamiającą” wśród wszystkich członków Komisji ds. Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego, namawiając ich do zatwierdzenia Pakietu Mobilności przyjętego przez PE w poprzedniej kadencji. Było to sprytne posunięcie z uwagi na fakt, że aż 70 proc. tej Komisji stanowią nowi członkowie. Według UETR dzięki Pakietowi Mobilności w wersji zatwierdzonej w kwietniu br. rynek transportowy w najbliższych latach będzie sprawiedliwy i konkurencyjny, mali przedsiębiorcy będą chronieni, a warunki pracy kierowców się poprawią. Patrząc jednak na opinie ekspertów takich choćby jak prof. Klaus, można mocno w to wątpić.

Wikimedia/Alina Zienowicz Ala z Gnu Free Documentation License

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu