Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Jeszcze w latach 30 amerykańska armia, z braku funduszy, remontowała i modyfikowała ciężarówki z pierwszej wojny światowej. Dopiero w 1935 roku ministerstwo nakazało zastąpienie samochodów z Wielkiej Wojny nowymi.

Jednak w 1936 roku okazało się, że wojsko ma pojazdy 360 typów i kwatermistrzostwo nie radzi sobie z obsługą całej tej mozaiki typów. Dwa lata później wojskowi wspólnie z przemysłem przyjęli standaryzację pojazdów, dzieląc je na klasy: 0,5 tony, 1,5-tony, 2,5 tony, 4 tony oraz 7,5 ton. Wprowadzili także napęd na wszystkie koła oraz wymóg wymienności nadwozi.

W 1939 roku 80 proc. pierwszoliniowych jednostek amerykańskiej armii lądowej otrzymało zmotoryzowany transport, ale siły stacjonujące w kraju nadal posługiwały się transportem konnym: na 21 regimentów tylko 4 były zmechanizowane.

Miliardy dolarów na ciężarówki wojskowe

W 1940 roku wojsko dostało 8 mld dolarów, o 16 razy więcej niż rok wcześniej. W 1941 roku wydatki na wojsko sięgnęły 26 mld dol. Były fundusze także na ciężarówki wojskowe i na początku 1942 roku wojsko zamówiło 880 tys. dużych samochodów ciężarowych, z czego ponad 40 proc. miało ładowność 2,5 tony lub większą.

Amerykańska ciężarówka Diamond T podczas II wojny światowej
Amerykańska ciężarówka Diamond T podczas II wojny światowej
-
+

Amerykańska ciężarówka Diamond T podczas II wojny światowej. Fot. Wikimedia/public domain

Do sierpnia 1945 roku z amerykańskich fabryk wyjechało 2,6 mln wojskowych ciężarówek, a do tego pół miliona przyczep i 54,2 tys. czołgów. Koncern General Motors wyprodukował ponad pół mln najpopularniejszych, 2,5-tonowych, 3-osiowych ciężarówek. Z zakładów Studebakera wyjechało ponad 200 tys. podobnych pojazdów.

Kwestia transportu amerykańskiej armii leżała w kompetencjach Transportation Corps. Podczas drugiej wojny światowej przetransportowała 30 mln żołnierzy wewnątrz kraju i 7 mln poza Stanami Zjednoczonymi, a do tego przewiozła 126 mln ton ładunków.

Wśród wojennej produkcji wyróżniały się przerobione z autotransporterów zestawy do przewozu robotników oraz wielkopojemne naczepy do transportu elementów bombowców typu Liberator.

Fot. Wikimedia/public domain

W kolejnym odcinku Historii transportu w Trans.INFO:

O tym, ile paliwa zużywała w ciągu jednego dnia dywizja wojska podczas II wojny światowej

Zobacz najciekawsze odcinki „Historii transportu”:

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu